Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Martins Sesks, Renars Francis, Skoda Fabia RS Rally2

Sesks zmierza po zwycięstwo

Drugi przejazd odcinka Mikołajki otworzył finałową pętlę ORLEN OIL 81. Rajdu Polski.

Uczestnicy czwartej rundy FIA ERC i trzeciej RSMP musieli zmierzyć się ze zniszczoną już miejscami nawierzchnią.

Na ponad 7 kilometrach najszybsi byli Martins Sesks i Renars Francis. 3,1 s za nimi na metę dotarli Isak Reiersen i Stefan Gustavsson. Trzeci czas mieli Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk [+3,2 s].

- Nie jest łatwo, ale na razie idzie bardzo dobrze. Musimy być jednak bardzo skoncentrowani – mówił Sesks.

- Ten oes był podobny do tego co znam ze Szwecji. Sporo przejść przez szczyty i kilka małych hop – stwierdził Reieresen.

- Było dobrze. Powiększyliśmy przewagę nad Armstrongiem, ale muszę się skupić na jeździe, żeby nie popełnić błędu – odpowiedział Marczyk.

Simone Tempestini i Sergiu Itu wykręcili czwarty czas [+3,3 s]. Pół sekundy dłużej od rumuńskiej ekipy jechali Jon Armstrong i Shane Byrne. Andrea Mabellini i Virginia Lenzi byli szóści [+4 s]. Z uszkodzoną oponą do mety dotarli Mads Ostberg i Giovanni Bernacchini [+4,3 s].

- Było ok, ale dwa następne oesy będą największym wyzwaniem – dodał Tempestini.

- Popełniliśmy mały błąd w szykanie i odnieśliśmy niewielką stratę. Nie przepadam za tym odcinkiem – relacjonował Armstrong.

- Zmieniliśmy ustawienia w serwisie i jedzie się trochę lepiej, ale i przyczepność też teraz lepsza – powiedział Mabellini.

- Walka o przeżycie. Uderzyliśmy w kamień wielkości piłki futbolowej i uszkodziliśmy tylną oponę – opowiedział Ostberg.

Dziesiątkę skompletowali: Philip Allen i Craig Drew [+4,9 s], Jakub Matulka i Damian Syty [+5,5 s] oraz Mille Johansson i Johan Gronvall [+5,8 s].

- Była lepsza przyczepność niż rano, więc było ok. Jechało się bardzo przyjemnie – skomentował Matulka.

- Miejscami były duże dziury i koleiny i na hamowaniach bardzo wybijało nam samochód – mówił Johansson.

Po OS12 Sesks ma 44,6 s przewagi nad Marczykiem i 51,4 s nad Armstrongiem. Reiersen traci do podium 25,7 s.

Tymek Abramowski i Jakub Wróbel utrzymują prowadzenie w ERC3.

- Za nami dobra poranna pętla z wygranym oesem Pozezdrze. Staramy się kontrolować sytuację, nasza przewaga nad drugą załogą w ERC3 wynosi 23 sekundy, a do końca pozostały tylko trzy odcinki specjalne - przypomniał Abramowski.

Oglądaj: ORLEN OIL 81. Rajd Polski 2025 - Sobota

Poprzedni artykuł Marczyk ucieka
Następny artykuł Sukces Sesksa, Marczyk drugi

Więcej o Piotr Furman

Najnowsze wiadomości