Świetny początek Marczyka

Andreas Mikkelsen i Elliott Edmondson wygrali pierwszy niedzielny odcinek Rally Serras de Fafe e Felgueiras. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk rozpoczęli dzień od drugiego wyniku.

Świetny początek Marczyka

Niedzielną część rywalizacji w szóstej rundzie FIA ERC 2021 zainaugurował odcinek Seixoso. Fragment próby używany był w mistrzostwach świata pod koniec lat 90. ubiegłego stulecia. Pogoda w dystrykcie Braga poprawiła się, jednak odcinki nadal są mokre.

Na 10 kilometrach najszybsi byli Mikkelsen i Edmondson. Świetnie spisali się - otwierający dziś trasę - Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk. Polacy stracili do liderów imprezy jedynie 0,3 s. Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautow byli gorsi od załogi Orlen Team o 0,6 s.

- Byłem bardzo ostrożny. Jestem przekonany, że w końcówce straciliśmy trochę czasu - przekonywał Mikkelsen.

- Wszystko dobrze - zameldował Marczyk.

- Źle - rzucił krótko Łukjaniuk.

Czwarty czas  - pomimo przygody na watersplashu - wykręcili Dani Sordo Candido Carrera [+2,5 s]. Simone Campedelli i Tania Canton zmieścili się w piątce [+3,7 s]. Bruno Magalhaes i Carlos Magalhaes - w nowym Hyundaiu i20 N Rally2 - mieli szósty rezultat [+4,3 s]. Strata Armindo Araujo i Luisa Ramalho wyniosła 7,1 s.

Po OS9 przewaga Mikkelsena nad Łukjaniukiem wzrosła do 5,3 s. Araujo [+1.56,3] i Magalhaes [+2.07,0] walczą o najniższy stopień podium. Marczyk awansował na dziesiątą pozycję.

 

 

akcje
komentarze
Dramaty na Boticas, awans Marczyka
Poprzedni artykuł

Dramaty na Boticas, awans Marczyka

Następny artykuł

Marczyk ponownie w trójce

Marczyk ponownie w trójce
Załaduj komentarze