Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
ERC Rajd Fafe

Trzy załogi w walce o wygraną

Mikko Heikkila i Samu Vaaleri prowadzą w Rally Serras de Fafe - inauguracji sezonu FIA ERC 2023 - w połowie niedzielnego etapu. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk zamykają pierwszą piątkę.

Mikko Heikkilä, Samu Vaaleri, Skoda Fabia Rally2 evo

Sekcję uzupełniły oesy: Seixoso [9,97 km], Santa Quiteria [9,18 km] oraz Lameirinha [14,90 km].

Pierwszy z nich padł łupem Craiga Breena i Jamesa Fultona. Mikko Heikkila i Samu Vaaleri stracili do Irlandczyków 2,4 s. Robert Virves i Hugo Magalhaes zaskoczyli trzecim czasem [3,1 s]. Hayden Paddon i John Kennard zremisowali z Yoannem Bonato i Benjaminem Boulloudem [+4,7 s]. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk mieli szósty czas [+5,5 s].

Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot jechali od Breena o 44,7 s dłużej. Tymoteusz Jocz i Maciej Judycki byli trzecią załogą ERC4.

Kapcia złapali Martins Sesks i Renars Francis. Strata sięgnęła prawie 3 minut i Łotysze oddali piątą pozycję w generalce. Erik Cais i Igor Bacigal uderzyli w kamień leżący na środku drogi i skrzywili zawieszenie swojej Skody.

Santa Quiteria to kolejny popis odrabiających straty z soboty Breena i Fultona. Drugim czasem błysnęli mistrzowie Polski: Tom Kristensson i Andreas Johansson [+3,8 s]. Hayden Paddon i John Kennard uzupełnili trójkę [+5,1 s], a jedynie 0,7 s za byłą fabryczną załogą Hyundaia dojechali Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk.

Liderzy: Mikko Heikkila i Samu Vaaleri uderzyli w skarpę pod koniec próby i na mecie wyrażali obawy o stan samochodu. Na próbie stracili 8,6 s.

Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot uzyskali 35 wynik [+37,2 s]. Tymoteusz Jocz i Maciej Judycki ponownie zmieścili się na podium ERC4.

Finałowy odcinek sekcji - Lameirinha, ze słynną hopą w samej końcówce, zapisali na swoje konto Breen i Fulton, zaliczając tym samym trzeci oesowy triumf z rzędu. Paddon i Kennard stracili 3,6 s, a Mads Ostberg i Patrik Barth jechali tylko dziesiątą część sekundy dłużej. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk stracili do Breena 11,8 s. Heikkila i Vaaleri narzekali na niesprawny układ kierowniczy [+13,4 s].

Oes został wstrzymany po wypadku węgierskiej załogi: Laszlo Martin/David Berendi.

Po przejechaniu nieco ponad 100 kilometrów oesowych na czele pozostają Heikkila i Vaaleri. Przewaga Finów nad Ostbergiem zmalała do 2,9 s. Paddon i Kennard są tuż za norwesko-szwedzkim duetem [+4,6 s].

- Oni byli teraz bardzo szybcy. My byliśmy ostrożni. Coś jest wygięte w układzie kierowniczym. Jechaliśmy zbyt ostrożnie - komentował Heikkila.

- Próbuję. Nie mogę już mocniej cisnąć. Staram się jechać czysto i nie popełniać błędów - wyznał Ostberg.

- Popołudnie będzie bardzo ważne. Samochód pracuje dobrze. Wykonaliśmy dobrą pracę przez ostatnie sześć miesięcy - mówił Paddon.

Georg Linnamae i James Morgan pilnują czwartej pozycji [+24,8 s]. Marczyk i Gospodarczyk tracą do nich 18,2 s. Duet Orlen Team ma w zapasie ponad minutę nad Yoannem Bonato i Benjaminem Boulloudem [+1.47,7]. Efren Llarena i Sara Fernandez, niezadowoleni z nowej Fabii RS, widnieją na siódmej pozycji.

- Podium? Sam nie wiem. Nie jest łatwo. Czuję, że jadę źle, ale czasy są w porządku - dziwił się Linnamae.

- Nie było tak dobrze. Oes był ładny, nie było aut WRC, więc nie pojawiły się koleiny. Mam nadzieję, że poprawimy się w drugim przejeździe - powiedział Marczyk.

- Było bardzo ślisko. Przyczepność stale się zmienia. Zawsze za wcześnie nacisnę na hamulec. Nigdy na gaz, dlatego jestem tak wolny - żartował Bonato.

- Nie czułem się najlepiej. Straciliśmy dużo czasu. Nie jestem zadowolony z tego nowego samochodu. Sprawdziłem wszystko. Jest jak jest - narzekał Llarena.

Trzy ostatnie pozycje w czołowej dziesiątce należą do: Simone’a Tempestiniego i Sergiu Itu [+2.10,1], Fabrizio Zaldivara i Marcelo Der Ohannesiana [+2.15,9] oraz Andrea Mabelliniego i Virginii Lenzi [+2.18,0].

- Lubię ten oes. Nie wiem czy czas będzie dobry. Goście z tyłu mogą być szybsi. Podobało nam się. Preferuję ten rodzaj nawierzchni - mówił Tempestini.

- Nie najlepiej. Mieliśmy trochę problemów z notatkami. Musimy się poprawić przed drugim przejazdem - przyznał Zaldivar.

- Tutaj trochę straciliśmy z powodu nadsterowności. Poza tym w porządku. Mamy sporo radości. Jeśli chodzi o skok, lądowanie w aucie Rally2 jest dużo przyjemniejsze - przekazał Mabellini.

Wyniki po OS13:

1. Mikko Heikkila/Samu Vaaleri Skoda Fabia Rally2 evo
2. Mads Ostberg/Patrik Barth Citroen C3 Rally2 +2,9 s
3. Hayden Paddon/John Kennard Hyundai i20 N Rally2 +4,6 s
4. Georg Linnamae/James Morgan Hyundai i20 N Rally2 +24,8
5. Mikołaj Marczyk/Szymon Gospodarczyk Skoda Fabia RS Rally2 +43 s
6. Yoann Bonato/Benjamin Boulloud Citroen C3 Rally2 +1.47,7
7. Efren Llarena/Sara Fernandez Skoda Fabia RS Rally2 +1.56,6
8. Simone Tempestini/Sergiu Itu Skoda Fabia Rally2 evo +2.10,1
9. Fabrizio Zaldivar/Marcelo Der Ohannesian Hyundai i20 N Rally2 +2.15,9
10. Andrea Mabellini/Virginia Lenzi Skoda Fabia Rally2 evo +2.18.0

Polecane video:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Paddon najszybszy o poranku
Następny artykuł Wielkie emocje na czele stawki

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska