Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
ERC Rajd Estonii

Walka o zwycięstwo trwa, Ostberg minął Marczyka

Na dwa odcinki przed końcem Rajdu Estonii nadal prowadzą Robert Virves i Craig Drew. Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk są piąci.

Mads Ostberg, Patrik Barth, Citroen C3 Rally2

Mads Ostberg, Patrik Barth, Citroen C3 Rally2

Autor zdjęcia: atWorld

W niedzielnym programie czwartej rundy sezonu znalazły się jedynie cztery odcinki specjalne. Załogi mają za sobą już pierwsze przejazdy prób: Otepaa oraz Kambja.

Otepaa obfitowała w spore skoki i kilka podstępnych miejsc ze zmienną nawierzchnią. Złapać się dała również czołówka. Dzień najlepiej rozpoczęli liderzy rajdu: Robert Virves i Craig Drew. Nikołaj Griazin i Andris Malnieks stracili 1,6 s. Hayden Paddon i John Kennard jechali od Virvesa o 2,7 s dłużej.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk na otwarcie niedzieli uzyskali ósmy czas [+7 s]. Śliskie miejsca zaskoczyły Georga Linnamae i Jamesa Morgana, którzy zaliczyli niewielki obrót [+3,6 s] oraz Mikko Heikkilę i Kristiana Temonena [+5,8 s]. Finowie oparli się o drzewo, uszkadzając prawy tylny narożnik Toyoty.

Próba Kambja, techniczna i wąska, zakończyła się zwycięstwem Linnamae i Morgana. Odrobili oni 1,7 s do liderów – Virvesa i Drew. W trójce zmieścili się Griazin i Malnieks [+7,8 s]. Marczyk i Gospodarczyk jechali 23,4 s dłużej. Spore straty ponieśli Heikkila i Temonen. Po jednym z wielu skoków zgasł silnik w Toyocie.

Na dwa odcinki przed końcem rajdu na czele pozostaje Virves. Strata Linnamae zmalała do 2,9 s. Griazin pilnuje trzeciej pozycji [+32,7 s].

- Jeśli przyjdzie deszcz, musimy dokonać delikatnych korekt, chociaż różnice nie będą duże. Szczerze mówiąc, nie pojechałem tu dobrze, zwłaszcza w wąskich partiach. Przyczepność była dobra, ale niełatwo cisnąć – komentował Virves.

- Wydaje mi się, ze w końcówce pojechaliśmy zbyt wolno. Byliśmy ostrożni. Robię, co mogę, ale Robert jest szybszy – ocenił Linnamae.

- Czuję jakbym jechał bardzo wolno. Zobaczymy, co zrobią goście z przodu, chociaż i tak nie dam rady ich dogonić – zapewnił Griazin.

Mads Ostberg i Patrik Barth są czwarci [+1.06,0]. Załoga Citroena wyprzedziła Marczyka i Gospodarczyka. Różnica wynosi 0,4 s. Do tych duetów zbliżają się Hayden Paddon i John Kennard [+1.15,0]. Heikkila i Temonen spadli na siódme miejsce [+1.22,5].

- Dwa razy przegapiłem skrzyżowanie. Nie zrozumieliśmy się z pilotem. Musimy sprawdzić notatki – opowiadał Ostberg.

- Nie był to dobry odcinek. Bardzo techniczny, sporo zmian nawierzchni. Mam nadzieję, że do Power Stage przystąpię tu z lepszym wyczuciem – przekazał Marczyk.

- To bardzo techniczny odcinek i niełatwe notatki. Jesteśmy trochę na ziemi niczyjej, więc staramy się jechać czysto. Jest tu ślisko nawet po suchym, więc jeśli spadnie deszcz, będzie bardzo trudno – stwierdził Paddon.

- Na poprzednim miałem szczęście, a tutaj pecha. Po skoku silnik po prostu zgasł. Potem przejechaliśmy już powoli – martwił się Heikkila.

Walki nie brakuje także pod koniec dziesiątki. Andrea Mabellini i Virginia Lenzi [+1.55,7] mają sekundę zapasu nad Jonem Armstrongiem i Eoinem Treacym. W kontakcie są również Gregor Jeets i Timo Taniel [+2.05,6].

- To Armstrong musi cisnąć. On jest z tyłu. Było w porządku. Przejechaliśmy bez problemów – mówił Mabellini.

- Dużo lepiej niż na pierwszym oesie. Dokonałem zmian w samochodzie. Oesy są wąskie i mają sporo przyczepności – ocenił Armstrong.

- Oes był bardziej śliski, niż oczekiwałem. Wydaje mi się, że straciłem czas w wąskiej końcówce. Nadal nie wiem, jak przejechać takie sekcje – stwierdził Jeets.

Igor Widłak i Michał Marczewski pozostają szóści w ERC3. Liderami kategorii są Estończycy: Romet Jurgenson i Siim Oja, lepsi od Polaków o prawie 5 minut.

- To nie mój dzień. Mam problem, żeby wejść w rytm - wyznał Widłak.

 W ERC4 oraz ERC Junior przewodzą Jaspar Vaher i Sander Pruul.

Wyniki po OS12:

1. Robert Virves/Craig Drew Skoda Fabia RS Rally2  1:23.42,3
2. Georg Linnamae/James Morgan Toyota GR Yaris Rally2 +2,9 s
3. Nikołaj Griazin/Andris Malnieks Citroen C3 Rally2 +32,7 s
4. Mads Ostberg/Patrik Barth Citroen C3 Rally2 +1.06,0
5. Mikołaj Marczyk/Szymon Gospodarczyk Skoda Fabia RS Rally2 +1.06,4
6. Hayden Paddon/John Kennard Hyundai i20 N Rally2 +1.15,0
7. Mikko Heikkila/Kristian Temonen Toyota GR Yaris Rally2 +1.22,5
8. Andrea Mabellini/Virginia Lenzi Skoda Fabia RS Rally2 +1.55,7
9. Jon Armstrong/Eoin Treacy Ford Fiesta Rally2 +1.56,7
10. Gregor Jeets/Timo Taniel Toyota GR Yaris Rally2 +2.05,6

Polecane video:

Oglądaj: Rajd Estonii 2024 - Etap 1

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Sekunda różnicy, solidny Marczyk
Następny artykuł Virves bliżej wygranej

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska