Ważny rajd dla Maresa

Ostatnim razem, gdy Filip Mares wystartował w Barum Czech Rally Zlin w 2019 roku, przypieczętował tytuł FIA ERC1 Junior.

Ważny rajd dla Maresa

Od tego czasu odlicza dni do 50. edycji tej asfaltowej imprezy, swojej domowej rundy mistrzostw Europy. Jest jednym z pretendentów do walki w czołówce za kierownicą Skody Fabii Rally2 Evo. Rajd odbędzie się w dniach 27-29 sierpnia.

- To niesamowite uczucie wrócić do ERC i nie mogę doczekać się rajdu i rywalizacji pomiędzy wieloma wspaniałymi kierowcami - powiedział Mares, który startuje w barwach ACCR Laureta Auto Skoda Team. - To będą imponujące zawody, jestem tego pewien. Mam stąd dobre wspomnienia z 2019 roku, najważniejszego punktu w mojej dotychczasowej karierze rajdowej.

- Odcinki specjalnie są naprawdę niesamowicie, jeszcze bardziej wąskie i trudniejsze z kilkoma nowymi sekcjami dla mnie, więc to będzie naprawdę fajny rajd. Miło będzie ponownie zobaczyć wszystkich ludzi związanych z ERC - kontynuował. - Chciałem wystartować w Rally di Roma Capitale, ale zmagałem się z budżetem, więc musiałem odwołać swój start. Natomiast teraz dobrze przygotowaliśmy się do mojego domowego rajdu. Mam nadzieję, że możemy być w walce o pierwszą ósemkę, może pierwszą piątkę, zobaczymy. W każdym razie tempo w ERC jest niesamowite, muszę twardo stąpać po ziemi oraz spisać się jak najlepiej.

Wspomniany Barum Czech Rally Zlin 2019 w kategorii ERC1 Junior wygrał pilotowany przez Jana Hlouseka. Pokonali Chrisa Ingrama i Rossa Whittocka o zaledwie 0,3s. Czech sięgnął wtedy po nagrodę 100 000 euro, którą mógł przeznaczyć na dalszy rozwój kariery.

W tym roku Maresa będzie pilotował Radovan Bucha.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Scandola nie przyjedzie do Czech
Poprzedni artykuł

Scandola nie przyjedzie do Czech

Następny artykuł

Przygody na testach

Przygody na testach
Załaduj komentarze