Wypowiedzi przed Rajdem Barum

Wypowiedzi przed Rajdem Barum, szóstą rundą FIA ERC 2019:

Wypowiedzi przed Rajdem Barum

SZYMON ŻARŁOK: - Każdy tegoroczny start wywołuje w nas ogromne emocje, ale dźwięk nazwy „Barum” ma szczególną moc. Start tutaj jest realizacją jednego ze sportowych marzeń i tą atmosferę czuć od momentu przyjazdu. „Barumka” łączy w sobie wszystko co najbardziej widowiskowe w czeskich rajdach samochodowych. Musimy jednak do tego weekendu przystąpić z chłodną głową, bo zarówno poziom trudności, jak waga wyniku są największe z całego dotychczasowego sezonu. Po odwołaniu rundy w Pribramie to właśnie Barum będzie ostatnią czeską odsłoną pucharu. Rywalizacja wkracza w finałową fazę i cenny będzie każdy punkt. Z taką motywacją i pełnym skupieniu ruszamy dziś do pierwszego odcinka w Zlinie. Liczę na mocno zaciśnięte kciuki wszystkich polskich kibiców. Do zobaczenia!

KRZYSZTOF PIETRUSZKA: - Przed nami jeden z najpiękniejszych rajdów w sezonie i to nie tylko w Czechach, ale i w całej Europie. Ogromna ilość kibiców, którzy tworzą niesamowity klimat to wizytówka rajdowego święta w Zlinie. Przede wszystkim jednak kultowe są tutaj odcinki, które na najwyższy poziom podnoszą poziom trudności tych zawodów.  Za nami ogrom wysiłku, jaki włożyliśmy w zapoznanie, a przed nami ciężka praca do wykonania w walce o sekundy. Zapowiada się naprawdę trudny weekend, ale bardzo się cieszę, że jestem tu wspólnie z Szymonem i że dzięki Kubala, SML Trans, QBL, Car Speed Racing i Buchti.pl Promotion możemy się zmierzyć z tym wyzwaniem. Będzie to mój czwarty start w Zlinie, ale z każdym razem emocje przed startem są coraz większe.

 

ROBERT GABRYSZEWSKI (szef zespołu Rallytechnology): - W kalendarzu Rallytechnology nadszedł czas na wizytę w Zlinie. Barum Czech Rally Zlin to nie tylko jeden z najstarszych i najbardziej wymagających czeskich rajdów, ale także kwintesencja tego sportu za naszą południową granicą. Trasy, przez wielu uznawane za najtrudniejsze asfaltowe odcinki specjalne Europy, przyciągają od lat setki tysięcy kibiców, wśród których jest też wielka grupa Polaków. Start w „Barumce” zawsze przynosi ogromne emocje, a dla naszego zespołu, w tym sezonie także duże nadzieje w walce o tytuł. Dariusz Poloński i Łukasz Sitek od początku swojego debiutanckiego sezonu w Abarth Rally Cup prezentują bardzo dobre i równe tempo. Punktowali, jak dotąd, we wszystkich czterech startach, a dzięki zwycięstwu odniesionemu w Rally di Roma Capitale (19-21 lipca), ich strata do liderów stopniała do zaledwie 1 punktu. Na dwie rundy przed końcem pucharu walka rozpoczyna się tak naprawdę od nowa, a wynik wywalczony w ten weekend w Zlinie może okazać się kluczowy. Testy, które na początku tygodnia odbyły się w okolicach Ustronia, pozwoliły dobrze przygotować się na czekającą walkę. Darek i Łukasz cały czas poprawiają swoje tempo, więc z optymizmem czekamy na start i wierzymy, że załoga nam i polskim kibicom zapewni wiele pozytywnych emocji. To jednak nie koniec wrażeń, ponieważ Simon i Antonin będą reprezentować nasze barwy w najmocniej obsadzonej w tym rajdzie stawce samochodów R5. Trzymamy mocno kciuki za duety Tlustak / Vybiral i Wagner / Winter oraz dwie Fabie R5 zgłoszone przez Rallytechnology. Do zobaczenia na RZ-tach i w strefie serwisowej w Otrokovicach.

informacja prasowa

 

akcje
komentarze
Kwalifikacje dla Kopecky'ego
Poprzedni artykuł

Kwalifikacje dla Kopecky'ego

Następny artykuł

Kopecky pierwszym liderem

Kopecky pierwszym liderem
Załaduj komentarze