WRC
04 wrz
Wydarzenie zakończone
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
6 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
12 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
19 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
12 dni
Zobacz pełną wersję:

Z symulatora do rajdów?

akcje
komentarze
Z symulatora do rajdów?
Autor:

Richard Millener, pełniący obowiązki szefa rajdowego zespołu M-Sport, zasugerował, że poszukiwania nowych talentów mogą zahaczyć również o Esport.

Pandemia koronawirusa zatrzymała rywalizację w Rajdowych Mistrzostwach Świata. Jak grzyby po deszcze zaczęły wyrastać różne wirtualne rozgrywki, które z jednej strony mają zaangażować kibiców, z drugiej mogą stanowić dla prawdziwych kierowców substytut emocji, towarzyszących im podczas startów w świecie realnym.

Choć po wznowieniu sezonu w WRC, wirtualne ściganie ponownie zacznie angażować głównie zainteresowanych graczy oraz profesjonalnych simracerów, Millener zaznaczył, że Esport może stać się miejscem poszukiwania przyszłych talentów.

- Myślę, że poszukiwania trwają już wszędzie - powiedział Millener w rozmowie z serwisem DirtFish. - M-Sport mocno angażuje się w szukanie nowych talentów. To, co dostrzegamy w obecnej sytuacji, to ogromna liczba osób, które wybrały wirtualną rywalizację.

- Być może jest to coś, co musimy wziąć pod uwagę w przyszłości: jak zainteresować ludzi sportem i jak wypracować przejście z gier do jazdy w prawdziwym życiu. Z obecnej sytuacji możemy wyciągnąć kilka pożytecznych wniosków. Sądzę, że generalnie podążamy prawidłową ścieżką.

Millener po raz kolejny powtórzył, że w obliczu nadciągającego kryzysu, najważniejsze jest dążenie do ograniczenia kosztów, niezbędnych do rywalizacji w WRC.

- Wiemy, że musimy ciężko pracować nad zmniejszeniem wydatków. To podstawowa rzecz, która ogranicza potencjalnych nowych uczestników. Trzeba „otworzyć” przepisy i przyciągnąć więcej zespołów - zakończył Richard Millener.

Czytaj również:

Wirtualna Formuła E wraca do Monako

Poprzedni artykuł

Wirtualna Formuła E wraca do Monako

Następny artykuł

Wirtualny rallycross, prawdziwa rywalizacja

Wirtualny rallycross, prawdziwa rywalizacja
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie WRC , Rajdy , Esports
Zespoły M-Sport
Tagi wrc , msport , simracing , eSports
Autor Tomasz Kaliński