Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Dramat Inter Europol Competition

Reprezentanci zespołu Prema - Ferdinand Habsburg i Louis Deletraz, wspierani przez Juana Manuela Correę, wygrywając 4-godzinny wyścig w Portimao sięgnęli po mistrzostwo European Le Mans Series 2022.

Louis Deletraz przekroczył linię mety na Autodromo Internacional do Algarve 49,262s przed Jobem van Uitertem, dzielącym Orecę LMP2 Panis Racing z Nico Jaminem i Julienem Canalem.

Kierowcy ekipy Panis Racing potrzebowali zwycięstwa oraz Premy poza pierwszą dziesiątką w stawce LMP2 liczącej szesnaście ekip, aby myśleć o tytule. Jednak czysty wyścig włoskiej formacji uniemożliwił to. Deletraz obronił mistrzostwo, po które sięgnął w 2021 roku z WRT, a Habsburg został po raz pierwszy końcowym triumfatorem tej serii.

Correa w Portugalii odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w wyścigu ELMS, po dołączeniu do ekipy numer dziesięć od przedostatniej rundy cyklu.

Na podium stanęli również Nicolas Lapierre, Yifei Ye i Niklas Kruetten (Cool Racing), a na czwartej pozycji w finałowej odsłonie tegorocznej kampanii znaleźli się kierowcy Inter Europol Competition: Pietro Fittipaldi, Fabio Scherer i David Heinemeier Hansson. Polska ekipa prowadziła we wczesnych fazach wyścigu dzięki mocnemu startowi Fittipaldiego, ruszającego do rywalizacji z siódmego miejsca, w wilgotnych warunkach, które dość przemieszały stawkę LMP2.

Jack Aitken zasiadając w Orece Racing Team Turkey był szósty, odnosząc czwarte zwycięstwo w sezonie w LMP2 Pro-Am. Sięgnął po mistrzowską koronę dla tej formacji oraz partnerów - Saliha Yoluca i Charliego Eastwooda.

→ Galeria zdjęć z finałowej rundy ELMS 2022

 

Inter Europol Competition (Charles Crews, Nico Pino i Guilherme Oliveira) przeżył natomiast ogromny dramat w kategorii LMP3. Fatalny dla nich wyścig sprawił, że po tytuł w tej grupie sięgnęło najszybsze w niedzielę trio Cool Racing w składzie Malthe Jakobsen, Maurice Smith i Mike Benham.

Cool Racing przystępował do zawodów w Portimao z 19-punktową stratą do polskiej stajni prowadzącej w ELMS w LMP3, a wyjechał z Portugalii mając na swoim koncie siedem oczek przewagi w sezonowej klasyfikacji.

Wyścig Inter Europolu legł w gruzach, gdy Nico Pino miał kontakt z Orecą LMP2 Mathiasa Beche przez co Ligier nr 13 wypadł z walki o zwycięstwo w 4h of Portimao. Samochód doznał pewnych uszkodzeń, ale zespół nie zdecydował się na ich naprawę, biorąc pod uwagę czas, jaki musieliby na to poświęcić. IEC bowiem nadal liczył się w walce o mistrzostwo, ponieważ wystarczyłoby mu szóste miejsce, aby w punktacji pozostać przed Cool Racing. Guilherme Oliveira na swojej zmianie nie był jednak w stanie wyciągnąć maksymalnych osiągów z Ligiera.

Na niespełna dwadzieścia minut przed końcem wyścigu, kiedy Oliveira był na czwartej pozycji, zespół zdecydował się na pit stop, wyposażając auto w dwie świeże opony. Po wyjeździe z alei serwisowej Portugalczyk próbował wykonać skręt w prawo, ale samochód nie posłuchał się kierowcy, co doprowadziło do tego, że lekko wyjechał poza tor. Gdy powracał na właściwą nitkę, zderzył się z Astonem Martinem nr 95 ekipy TF Sport. Ligier został poważnie uszkodzony i nie było mowy o dalszej jeździe.

Czołową trójkę w LMP3 skompletowali United Autosports (Voisin/Gehrsitz/Caygill) oraz kolejne trio Cool Racing (Foubert/Doquin/Maulinni). Drugi Ligier Inter Europol Competition (Dayson/Abramczyk/Kaprzyk) został sklasyfikowany na ósmym miejscu.

 

 

W klasie GTE po raz pierwszy w ELMS zwyciężyła kobieca załoga, reprezentantki Iron Lynx - Sarah Bovy, Michelle Gatting i Doriane Pin, podczas gdy na szczycie tabeli serii znaleźli się Christian Ried, Gianmaria Bruni i Lorenzo Ferrari jeżdżący dla Proton Competition Porsche.

Bovy, Gatting i Pin zdominowały rywalizację zmieniając się w Ferrari 488 GTE Evo, po starcie z pole position.

Pin przekroczyła linię mety prawie półtorej minuty przed Marco Sorensenem, który dzielił Astona Martina nr 69 z Henrique Chavesem i Ahmadem Al Harthym.

Podium uzupełnili Mikkel Jensen, Frederik Schandorff i Takeshi Kimura w Ferrari Kessel Racing.

Trzecia pozycja wystarczyłaby Jensenowi i Schandorffowi do zdobycia tytułu w GTE, gdyby Proton zajął dziewiątą lub gorszą lokatę, jednak Porsche 911 RSR-19 z numerem 77 było piąte.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Polski zespół blisko mistrzostwa
Następny artykuł Inter Europol: Tytuł straciliśmy na początku sezonu

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska