Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
European Le Mans Le Castellet

Kierowca ORLEN Team celuje w podium

Mateusz Kaprzyk wystartuje w najbliższy weekend w drugim w tym sezonie wyścigu długodystansowym European Le Mans Series z zamiarem walki o podium na francuskim torze Paul Ricard.

Mateusz Kaprzyk

Mateusz Kaprzyk rozpoczął swój trzeci sezon w ELMS pokazując świetne tempo i walcząc o podium w Barcelonie. Podopieczny ORLEN Teamu do Francji wraca niecałe dwa tygodnie po udanych testach na leżącym na przedmieściach Marsylii i liczącym blisko 6 km Circuit Paul Ricard.

Kierowca brytyjskiego zespołu RLR Msport we Francji rywalizował w ELMS już dwukrotnie. W sezonie 2021 wywalczył tam szóste, a rok temu ósme miejsce w prototypowej klasie LMP3.

Podczas pierwszej rundy tego sezonu jedyny Polak w ELMS pokazał świetne tempo, będąc jednym z najszybszych kierowców wyścigu i walcząc o podium w LMP3. Szansę na finisz w pierwszej trójce ekipa RLR Msport straciła wówczas z powodu niezależnej od niej usterki rozrusznika podczas jednego z obowiązkowych pit stopów.

- Nie mogę się doczekać drugiego wyścigu sezonu European Le Mans Series - mówił Kaprzyk, którego zmiennikami w prototypowym, 455-konnym Ligierze są Austriak Horst Felbermayr i Francuz Gael Julien. - Od pierwszej rundy w Barcelonie minęło sporo czasu, ale za to druga połowa sezonu zapowiada się bardzo intensywnie. Lubię tor Paul Ricard, choć jest dość specyficzny i bardzo wymagający. Dodatkowym wyzwaniem będą z pewnością bardzo wysokie temperatury, które panują na południu Francji o tej porze roku. Właśnie dlatego testowaliśmy tam niedawno razem z zespołem, skupiając się nie tylko na tempie wyścigowym, ale także na odpowiednim zarządzaniu oponami w tak trudnych warunkach.

- Jestem bardzo zadowolony z testów i po tym, co pokazaliśmy w Barcelonie, jestem przekonany, że możemy we Francji celować w walkę o podium. Cieszę się także, że w gronie moich partnerów, obok PKN ORLEN i PZU, mogę powitać PKO Bank Polski - dodał.

Kierowców European Le Mans na torze Paul Ricard czekają czwartkowe i piątkowe treningi, sobotnie kwalifikacje i czterogodzinny wyścig, który rozpocznie się w niedzielę o godzinie 11:30.

informacja prasowa

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kierowca ORLEN Team na testach we Francji
Następny artykuł Wytrwałość popłaca

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska