Polski zespół w „Świątyni Szybkości”

Zespół Inter Europol Competition powraca na tor Monza, nazywany „Świątynią Szybkości”, by stanąć na starcie czwartej rundy European Le Mans Series z dwoma nowymi kierowcami w składzie załóg samochodów Ligier JS P320 klasy LMP3. Do wyścigu zgłoszono 44 załogi, w tym 16 w kategorii LMP3.

Polski zespół w „Świątyni Szybkości”

W nadchodzący weekend żółto-zielonym samochodem z numerem 13 pojadą Niemiec Martin Hippe, Belg Ugo de Wilde oraz znany włoski motocyklista, od jakiegoś czasu próbujący swych sił w kokpicie samochodu – Mattia Pasini, wcześniej znany ze startów w drugim samochodzie zespołu.

W składzie załogi Ligiera z numerem 14 znajdzie się aż dwóch debiutantów w zespole Inter Europol Competition. Pierwszym z nich będzie Francuz Erwin Creed, dysponujący sporym doświadczeniem w wyścigach endurance, a drugim Niemiec Marius Zug, który pierwszy raz poprowadzi Ligiera LMP3. Trzecim kierowcą załogi jest młody Polak Mateusz Kaprzyk.

- W poprzedni weekend ścigałem się w Mugello samochodem BMW M6, a teraz na torze Monza w LMP3. Widać więc, że życie toczy się szybkim tempem, dzięki zespołowi Inter Europol Competition, w którym od dawna pragnąłem się ścigać. Mam nadzieję na dobrą współpracę z zespołem. Zobaczymy, co uda się zrobić w kokpicie Ligiera. Jak zawsze dam z siebie wszystko - powiedział Marius Zug.

- Chociaż Monza nie jest moim ulubionym torem, jak na przykład Magny Cours, cieszę się z powrotu na ten obiekt - przekazał Erwin Creed. - Gdy poprzednio jechałem tu w 2017 roku, wygrałem wyścig ELMS. Mam nadzieję, że i w ten weekend uda się osiągnąć dobry wynik, zwłaszcza z dwoma bardzo młodymi, szybkimi kolegami w załodze.”

- Cieszę się ze startu w składzie załogi samochodu z numerem 13 w domowym wyścigu, na włoskiej ziemi. Zamierzam w ten weekend nadal szlifować swoje umiejętności. Najwyższy czas, by wreszcie stanąć na podium w niedzielę, najlepiej na najwyższym stopniu. Taki jest mój cel - powiedział Mattia Pasini.

- Nie mogę doczekać się powrotu za kierownicę - mówił Mateusz Kaprzyk. - Monza to szybki, ekscytujący i legendarny tor, który nie wybacza najmniejszych błędów, dlatego jazda tam zawsze jest wyzwaniem. Znam go z ubiegłorocznych startów w Formule 4, ale nigdy nie jeździłem tam prototypem LMP3. Liczę, że podobnie jak w Austrii, będziemy w niedzielę razem z zespołem znów walczyć o podium.

Program weekendu

Piątek, 9 lipca

13.00 Sesja treningowa 1 (90 minut)
17.00 Sesja treningowa dla kierowców z kategorią brązową (30 minut)

Sobota 10 lipca

08.45 Sesja treningowa 2 (90 minut)
13.25 Sesja kwalifikacyjna LMGTE (10 minut)
13.45 Sesja kwalifikacyjna LMP3 (10 minut)
14.05 Sesja kwalifikacyjna LMP2 (10 minut)

Niedziela, 11 lipca

11.00 Start wyścigu (4 godziny)

informacja prasowa

akcje
komentarze
Sesja bez Kubicy
Poprzedni artykuł

Sesja bez Kubicy

Następny artykuł

Team Kubicy w trójce

Team Kubicy w trójce
Załaduj komentarze