Udany start Goodyeara w ELMS

Robert Kubica niezwykle udanie rozpoczął swój tegoroczny program wyścigowy w European Le Mans Series. Polak w tym roku reprezentuje Team WRT i zasiada za kierownicą prototypu LMP2 wyposażonego w opony Goodyear.

Udany start Goodyeara w ELMS

36-letni krakowianin w miniony weekend zainaugurował swój pierwszy pełny sezon w ELMS, w najwyższej klasie, startując Orecą 07 Gibson w 4 Hours of Barcelona.

Kubica oraz jego koledzy zespołowi Louis Delétraz i Yifei Ye okazali się niezwykle konkurencyjni, triumfując w pierwszej rundzie tegorocznych mistrzostw.

Wyścig w Barcelonie stanowił też bardzo udane rozpoczęcie tegorocznej współpracy Team WRT i Roberta Kubicy z firmą Goodyear, oficjalnym dostawcą opon w klasie LMP2, w której podczas każdej rundy mistrzostw, spodziewanych jest co najmniej piętnaście pojazdów.

- Robert jest jednym z największych polskich talentów w sportach motorowych, dlatego cieszymy się, że tak doświadczony zawodnik dołączył do European Le Mans Series. Mamy nadzieję, że współpraca z jego zespołem, w ramach kategorii LMP2, w której Goodyear jest wyłącznym dostawcą opon, dostarczy nam cennych informacji w dalszym rozwoju naszych opon wyścigowych - powiedziała Marta Kosyra, Consumer Brand Marketing Manager EEN w Goodyear Polska.

W ubiegłym roku Goodyear dostarczał opony do każdego samochodu w klasie LMGTE i dla kilku zespołów w LMP2. W tym roku amerykański producent jest wyłącznym dostawcą opon dla obu kategorii, a także dla klasy LMP2 w FIA WEC i 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

 

W Barcelonie zespoły LMP2 miały do dyspozycji opony Goodyear z mieszanką A (miękka) i C (medium-plus) typu slick, a także ogumienie pośrednie oraz na mokrą nawierzchnię na wypadek opadów deszczu. Począwszy od drugiej rundy, opony klasy C będą używane w celu zapewnienia równości między ELMS i WEC, co jest kluczowe dla kilku zespołów ELMS, które wezmą udział również w 24-godzinnym wyścigu Le Mans.

Po zawodach w Hiszpanii, kolejne starty Roberta Kubicy w European Le Mans Series będą miały miejsce w Austrii, Francji, Włoszech, Belgii i Portugalii.

- Począwszy od drugiej rundy ELMS i w każdym wyścigu WEC, zespoły będą jeździć z pakietem aerodynamicznym w stylu Le Mans, który zmniejsza prędkość w zakrętach, ale pomaga w jeździe po prostej. Wyścigi na Le Castellet i w Monzy będą więc bardzo interesujące ze względu na szybkie zakręty i długie proste. W miniony weekend w Barcelonie dodatkowa siła docisku zwiększała prędkość w zakrętach, dlatego bardziej miękkie opony klasy A były popularniejszym wyborem - powiedział Mike McGregor, menedżer programu Endurance w Goodyear.

 

Całkowicie nowe opony w LMGTE

W niezwykle konkurencyjnej klasie LMGTE w serii ELMS wykorzystywane są samochody prestiżowych marek, takich jak Porsche, Ferrari i Aston Martin, a lista zgłoszeń jest bardzo długa. Dla zespołów z tej klasy Goodyear przygotował również zupełnie nową gamę opon.

- Poziom klasy LMGTE z roku na rok jest coraz lepszy. Na sezon 2021 wprowadziliśmy zupełnie nową gamę, dając każdemu zespołowi opony typu slick A (miękkie) i B (średnie). Bardziej miękka mieszanka A została zaprojektowana tak, aby nadawała się na każdy tor w chłodniejszych warunkach. Opony pośrednie i na mokrą nawierzchnię są również zupełnie nowe, z nowymi wzorami, konstrukcją i mieszankami - dodał Mike McGregor.

Mając dziewięć samochodów w klasie LMGTE, 16 w LMP2 i specjalnie przystosowany pojazd LMP2 dla zespołu niepełnosprawnych kierowców Stowarzyszenia SRT41, Goodyear ma w tym roku wiele różnych zespołów partnerskich. To jest operacja na dużą skalę.

- Do Barcelony przywieźliśmy o wiele więcej ciężarówek, pracowników i oczywiście o wiele więcej opon niż miało to miejsce w zeszłorocznych wyścigach ELMS - przekazał Mike McGregor. - W boksach pracuje 14 inżynierów, czyli jeden na każde dwa samochody. Ogólny poziom wsparcia wzrósł więc wraz z rozmiarem operacji. Poziom rywalizacji w ELMS stale rośnie, co widać po składach kierowców w LMP2 i LMGTE. Jesteśmy podekscytowani rozpoczętym sezonem i możliwością współpracy z jednymi z najlepszych europejskich zespołów wyścigów wytrzymałościowych.

 

akcje
komentarze
Kubica: Nie sądziłem, że będzie tak łatwo
Poprzedni artykuł

Kubica: Nie sądziłem, że będzie tak łatwo

Następny artykuł

Deletraz obawiał się współpracy z Kubicą

Deletraz obawiał się współpracy z Kubicą
Załaduj komentarze