Przejdź do głównej treści
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj
Rain in the paddock

Ulewne kwalifikacje na Imoli

Inter Europol Competition wywalczył drugą i czwartą pozycję startową do 4 Hours of Imola.

Ze względu na bardzo intensywne opady deszczu w regionie Emilii-Romanii, czasówka do 4-godzinnego wyścigu Europejskiej Serii Le Mans rozgrywana była przez prawie trzy godziny. Aż czterokrotnie konieczne było wywieszenie czerwonej flagi, a żadna z kategorii nie ukończyła swojej części kwalifikacji bez przerw.

Jeszcze przed nadejściem opadów, Custodio Toledo z #50 Richard Mille AF Corse obrócił się, po czym utknął w żwirze. Chociaż sesja klasy LMGT3 została wznowiona na sześć i pół minuty, tylko nieliczni zawodnicy zdołali się poprawić.

Pole position wywalczył #63 Iron Lynx. Jedyny Mercedes w stawce po raz drugi ustawi się na pierwszym polu startowym. Obok z pierwszego rzędu ruszą zwycięzcy kwalifikacji na Paul Ricard, #59 Racing Spirit of Leman.

Kierowcy LMP2 wyjechali na tor w ogromnym pośpiechu, aby zdążyć pokonać szybkie okrążenie, nim drobna mżawka przekształci się w ulewę. Kolejność wyjazdu z alei serwisowej okazała się faktycznie mieć znaczenie, a każdy z zawodników przejechał tylko jedno kółko.

Pierwsze miejsce zajął #17 CLX Motorsport. Drugi #11 EuroInternational stracił ponad siedem dziesiątych sekundy. Załoga numer 88 polskiego zespołu Inter Europol Competition zakwalifikowała się na piątej pozycji.

Po przejściu intensywnych opadów, które trwały prawie godzinę, czasówkę na mokrym torze wznowiła klasa LMP2 Pro/Am. Chociaż tor szybko przesychał, to pod koniec pojawiła się czerwona flaga. #27 Nielsen Racing utknął w żwirze, kończąc sesję dwie minuty przed upływem czasu.

#77 Proton Competition wywalczył pole position z czasem szybszym o prawie trzy sekundy niż drugi #99 AO by TF, mający jeszcze sekundę przewagi nad trzecim #3 DKR Engineering.

Wraz z rozpoczęciem ostatniej odsłony klasy LMP2, nad torem wyszło słońce, przebijając się przez ciemne chmury. Tor nie przesechł jednak całkowicie, o czym boleśnie przekonał się #37 CLX – Pure Rxcing, wypadając z toru i wywołując czwartą czerwoną flagę.

Sesja została wznowiona na ostatnie trzy minuty, podczas których kierowcy pokonali decydujące okrążenia. Inter Europol Competition był na dobrej drodze aby sięgnąć po pole position i trzecie miejsce, lecz w ostatniej chwili pierwszą lokatę wyrwał im Theo Pourchaire z #25 Algarve Pro Racing.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Szaleństwo we Francji
Następny artykuł Inter Europol na podium po deszczowej ruletce

Najciekawsze komentarze

Więcej o Maciej Klaja

Najnowsze wiadomości