Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Zmiany w Extreme E

Extreme E zmienia swój format przed trzecim sezonem zmagań. Każdy weekend będzie obejmował dwa wyścigi, przy czym porzucono koncepcję kwalifikacji z jednym samochodem.

Molly Taylor, Kevin Hansen, Veloce Racing, lines up on the grid with Mikaela Ahlin-Kottulinsky, Johan Kristoffersson, Rosberg X Racing, and Klara Andersson, Nasser Al-Attiyah, Abt Cupra XE

W serii elektrycznych pojazdów terenowych odbędzie się teraz dziesięć wyścigów podczas pięciu weekendów w 2023 roku. Pierwsza podwójna runda odbyła się w zeszłym sezonie na Sardynii.

Wśród zmian, mających na celu nadanie priorytetu wyścigom, znajdują się także poprawki formatu kwalifikacji. Próby czasowe dla jednego samochodu zostaną zastąpione rundami dwóch wyścigów kwalifikacyjnych z udziałem pięciu samochodów.

Pierwsza piątka przejdzie bezpośrednio do wielkiego finału, a piątka najwolniejszych weźmie udział w wyścigu drugiej szansy. Zrezygnowano z etapu półfinałowego i formuły "crazy race", w której duety miały ostatnią szansę na awans do finału.

Jeśli po eliminacjach dwie drużyny zdobędą tyle samo punktów, wówczas do finału awansuje drużyna, która uzyska najlepszy czas w Continental Traction Challenge. Będzie to wyznaczony sektor na okrążeniu, z dodanymi czasami mężczyzn i kobiet w obrębie załogi.

Założyciel i dyrektor generalny Extreme E, Alejandro Agag, powiedział, że nowy format i zwiększona liczba rund poprawią poziom wyścigów i wzmocnią serię.

- W trzecim sezonie chcieliśmy stworzyć coś spektakularnego i uważamy, że nowy format to umożliwia. W każdej rundzie będzie podwójna szansa na punkty i miejsca na podium, co oznacza więcej do zdobycia w każdy weekend wyścigowy - powiedział James Taylor, dyrektor mistrzostw.

Czytaj również:

- Walka o mistrzostwo w dziesięciu wyścigach powinno naprawdę zbliżyć do siebie stawkę w miarę postępu sezonu, co oznacza, że ​​​​może czekać nas ekscytujący rok w Extreme E. Nie możemy się doczekać, aż się rozpocznie - dodał Taylor.

Podobnie jak w 2022 roku, punkty będą przyznawane na podstawie wyników eliminacji, z dodatkowymi punktami oferowanymi zwycięzcy w każdym biegu.

Mistrzostwa rozpoczną się w Arabii Saudyjskiej w dniach 11-12 marca, po czym odwiedzą Wielką Brytanię po raz pierwszy od sezonu 2021, kierując się do Szkocji w dniach 13-14 maja. Extreme E wybierze się również na Sardynię w dniach 8-9 lipca, kończąc sezon ze Stanami Zjednoczonymi lub Amazonią w dniach 16-17 września i Chile w dniach 2-3 grudnia.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Prototyp na wodór w czerwcu
Następny artykuł Loeb odchodzi z ekipy Hamiltona

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska