Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

60 osób personelu

akcje
komentarze
60 osób personelu
Autor:
4 maj 2020, 07:26

Giedo van der Garde, były kierowca Formuły 1, podzielił się informacjami na temat przygotowań do Grand Prix Austrii.

Tydzień temu Formuła 1 przedstawiła zarys planu na tegoroczny sezon. Chase Carey zapowiedział około osiemnastu wyścigów, a kalendarz podzielony będzie na cztery etapy. Pierwsza runda - a niewykluczone, że nawet dwie - odbędzie się w austriackiej Styrii na Red Bull Ringu. Cała operacja będzie niezwykle skomplikowana i przeprowadzona z wykorzystaniem nadzwyczajnych środków ostrożności, przewidujących testy na koronawirusa i maksymalną izolację.

W rozmowie z holenderską telewizją Ziggo Sport van der Garde ujawnił więcej szczegółów, powołując się na swoje źródła w ekipie Renault.

- Jeśli odbędzie się grand prix, każdy z zespołów będzie mógł zabrać na tor 60 osób. Kolejne 20 przyjedzie z ekipami, ale pozostanie w hotelach jako rezerwa, gdyby ktoś zachorował. Nie będzie [własnego] cateringu ani motorhome'ów.

Na trybunach zabraknie kibiców. Nie będzie gości oraz najprawdopodobniej również przedstawicieli mediów, poza realizatorami transmisji telewizyjnej i obsługi oficjalnych kanałów informacyjnych F1. Zespoły mają być od siebie maksymalnie izolowane.

- Przed przyjazdem wszyscy zostaną przetestowani [pod kątem zakażenia koronawirusem]. Każdy zespół otrzyma inny czas dotarcia na obiekt. Jeśli Red Bull Racing będzie miał się zjawić o godzinie 8, to AlphaTauri zrobi to o 8:15. Z kolei w przypadku drugiego wyścigu na tym samym torze, dopuszczony zostanie ten sam personel, który pracował podczas pierwszego wydarzenia - przekazał Giedo van der Garde.

Czytaj również:

Następny artykuł
Jordan: Hamilton przejdzie do Ferrari

Poprzedni artykuł

Jordan: Hamilton przejdzie do Ferrari

Następny artykuł

Ferrari przetrwa bez Formuły 1

Ferrari przetrwa bez Formuły 1
Załaduj komentarze