Formuła 1
27 sie
-
30 sie
FP1 za
93 dni
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
100 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
114 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
135 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
150 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
157 dni
Zobacz pełną wersję:

Agag radzi Formule 1

akcje
komentarze
Agag radzi Formule 1
Autor:
Współautor: Jonathan Noble
15 kwi 2020, 09:15

Nowy limit budżetowy w Formule 1, jeśli chodzi o roczne wydatki zespołów, powinien wynosić nawet jedynie 75 milionów dolarów.

Takie jest zdanie szefa Formuły E - Alejandro Agaga. Przekazał swoje rady władzom F1, jak powinny zachować się w następstwie kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa.

- Ogólnie rzecz biorąc, może to być szansa dla sportów motorowych - powiedział Alejandro Agag. - Szczególnie w przypadku Formuły 1 to ogromna okazja do restrukturyzacji ich całego modelu biznesowego.

- Słyszę o ograniczeniach budżetowych w wysokości 125 mln dolarów i tego typu rzeczy. Dlaczego więc nie mieć ograniczenia kosztów w wysokości 75 mln dolarów i sprawić, że wszyscy naprawdę na tym zyskają - zastanawiał się.

Agag uważa nawet, że czas kryzysu może być korzystny dla F1.

- Być może dobrze, że Porozumienie Concorde nie zostało jeszcze podpisane, ponieważ zawierało wiele rzeczy, które stanowiły pewne obciążenie dla Formuły 1. Niektóre zespoły zarabiały tak wiele, a niektóre bardzo mało - powiedział. - Teraz jest okazja, aby całkowicie zmienić cały system.

- Jeśli ludzie nie zdają sobie sprawy, że świat będzie inny po koronawirusie, robią duży błąd - podkreślił.

Agag przypomina również, że Jean Todt argumentował już, że istnieje potrzeba ponownej kalibracji nie tylko kosztów w sportach motorowych, ale także ich miejsca w społeczeństwie.

- Najwyższym poziom w naszym sporcie stanowi F1 i właśnie tam panują największe dysproporcje. Powinni wskazać właściwą drogę, a wtedy inni pójdą za nimi. Gorzej mają ci, którzy polegają wyłącznie na dochodach z biletów, będą cierpieli - mówi Agag, w odniesieniu do planów rozgrywania zawodów przy pustych trybunach przy wznowieniu sezonu w wielu dyscyplinach sportowych.

Szef Formuły E zwraca uwagę, że obecnie jest zbyt duża liczba serii w sportach motorowych, które walczą o przyciągnięcie klientów, zespołów i kierowców: - Jest jakieś 35 kategorii międzynarodowych... ale sześć lub siedem wystarczy, by zaspokoić potrzeby kibiców. W rzeczywistości sporty motorowe to widowisko dla fanów, a także laboratorium technologiczne, ale można to również zrobić mając tylko sześć lub siedem serii.

Czytaj również:

Następny artykuł
Lehto krytykuje plan Formuły 1

Poprzedni artykuł

Lehto krytykuje plan Formuły 1

Następny artykuł

Szef Liberty Media podwoił dochody

Szef Liberty Media podwoił dochody
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Marcin Wyrzykowski