Agresywny program Red Bull Racing

Zespół Red Bull Racing poinformował, że w najbliższych wyścigach wprowadzi kolejne poprawki w swoim samochodzie Formuły 1 RB16B.

Agresywny program Red Bull Racing

Chociaż reprezentant Red Bulla - Max Verstappen przegrał z Lewisem Hamiltonem walkę o zwycięstwo w Grand Prix Bahrajnu, Red Bull Racing pokazał lepsze tempo niż Mercedes.

Mistrzowie świata już po testach przedsezonowych, a tym bardziej po pierwszej rundzie tegorocznych mistrzostw przyznali, że RBR dysponuje szybszym samochodem. Mimo to Red Bull Racing nie spoczywa na laurach i podejmuje się agresywnego programu wprowadzania kolejnych poprawek w swoim bolidzie.

- Kilka aktualizacji jest już przygotowywanych do wykorzystania w Imoli i w kolejnych wyścigach - powiedział Paul Monaghan, główny inżynier Red Bulla. - Pracujemy na dwóch frontach. Koncentrujemy się na niezawodności bolidu oraz chcemy zdecydowanie poprawić osiągi na rundę w Imoli.

- Nasza sytuacja leży wyłącznie w naszych rękach. Nie mamy wpływu na to co robią Mercedes, McLaren, Ferrari i inni. Dlatego cały czas jesteśmy w pełni skoncentrowani na sobie - dodał.

Czytaj również:

Mercedes twierdzi, że RB16B nie ma słabych punktów w porównaniu z W12. Pomimo tego, że sytuacja wygląda dobrze dla Red Bulla, zespół uważa, że wciąż jest miejsce na poprawę. Obecne różnice są jednak małe i mistrzowie świata z pewnością też będą szukali lepszych wyników.

- Określiliśmy obszary, w których można poprawić samochód i skupiamy się na tej pracy. Nie chodzi tylko o przyjazd na tor w Imoli, wygranie wyścigu i stwierdzenie, że jesteśmy mistrzami. Przez cały sezon czeka nad długa walka - powiedział Paul Monaghan.

- W garażu jest obecnie poczucie rozczarowania, czują to wszyscy, ale mamy szybki samochód, fantastyczny duet kierowców, dobry zespół i wszyscy są świadomi, że jesteśmy faworytami - zakończył.

Czytaj również:

akcje
komentarze

Polecane video

Vettel nie radzi sobie z presją

Poprzedni artykuł

Vettel nie radzi sobie z presją

Następny artykuł

Perez musi się dostosować

Perez musi się dostosować
Załaduj komentarze