Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Albon myślami już w 2026 roku

Alex Albon stwierdził, że nie będzie miał nic przeciwko, jeśli Williams zdecyduje się poświęcić przyszły sezon, aby zwiększyć swoje szanse na czołowe pozycje w 2026 roku.

Alex Albon, Williams FW46

Autor zdjęcia: Andy Hone / Motorsport Images

Zapowiedziana na 2026 rok, kolejna rewolucja techniczna w Formule 1 daje szansę na zamieszanie układem sił w stawce. Niemałe ambicje dołączenia do czołówki zgłasza Williams, powoli odbudowujący się po latach kryzysu.

Wizja przyszłości zachęciła wysoko cenionego Alexa Albona do podpisania z Williamsem kolejnej, długoterminowej umowy. Tajski kierowca wie, że przy obecnych przepisach trudno będzie w Grove o znaczący awans i dlatego myśli już o sezonie 2026. Albon nie będzie miał nic przeciwko, jeśli Williams poświęci przyszłą kampanię, rzucając większość na początek wspomnianej rewolucji.

- Gdy masz długoletni kontrakt, nie koncentrujesz się tak mocno na krótkoterminowej perspektywie – stwierdził Albon. - Nie chodzi przecież o krótkotrwały sukces, zwłaszcza jeśli później masz ponownie cierpieć.

- Jeśli chcemy na stałe dołączyć do czołówki, musimy jako zespół myśleć o przyszłości. Jeśli chcemy być z przodu, nadal jest sporo rzeczy do zrobienia, a wielkie zmiany wymagają czasu. Tak, można poświęcić 2025 rok z myślą o sezonie 2026.

Czytaj również:
Alex Albon, Williams Racing

Alex Albon, Williams Racing

Autor zdjęcia: Patrick Vinet / Motorsport Images

Williams ma za sobą dość nerwowy początek sezonu. Wszystko przez brak zapasowego monokoku oraz wypadki zarówno Albona, jak i Logana Sargeanta. W związku z próbami odchudzenia FW46 opóźnienie złapała też produkcja nowych części. Biorąc pod uwagę obowiązujący limit wydatków, w Grove muszą przemyśleć czy lepiej skupić się na dalszej redukcji masy czy szukać zysków w obszarze aerodynamiki i innych elementach bolidu.

Czytaj również:

- Rozwój nadal jest ważny. Przepisy zostaną zachowane na kolejny sezon, więc jeśli coś zyskasz w tym roku, możesz to wziąć na kolejny. Myślę, że najważniejszym dla nas zadaniem jest osiągnięcie celów związanych z masą. A jeśli inne podstawowe rzeczy wykonamy dobrze, możemy sporo zyskać w przyszłym roku.

- Mamy też w planach poprawki, które dotyczą wydajności. Powiedziałbym jednak, że oczkiem w głowie jest obecnie masa oraz aero. Patrzymy na te dwie rzeczy i sprawdzamy, co ma sens także pod względem finansowym. Odchudzanie wcale nie jest tanie.

Po dziewięciu weekendach Williams ma na koncie 2 punkty i zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli konstruktorów.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Wystawa Formuły 1 w Londynie
Następny artykuł Aston Martin wciąż poniżej oczekiwań

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska