Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
53 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
60 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
74 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
88 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
102 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
109 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
123 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
137 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
144 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
158 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
165 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
179 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
193 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
221 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
228 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
242 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
249 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
263 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
277 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
284 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
298 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
312 dni
Zobacz pełną wersję:

Albon wini podmuch wiatru

akcje
komentarze
Albon wini podmuch wiatru
Autor:
, NobleF1
Współautor: Adam Cooper
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
29 wrz 2019, 06:35

Kierowca Red Bull Racing Alex Albon powiedział, że jego obrót i w następstwie wypadek w czasie pierwszego segmentu kwalifikacji do Grand Prix Rosji spowodowany był podmuchem wiatru.

Taj obrócił się i tyłem uderzył w ścianę w zakręcie numer 13. Pojawiły się czerwone flagi, a kierowca RBR zakończył Q1 z najgorszym czasem w stawce.

Opowiadając o tym co się stało, Albon powiedział, że do zdarzenia doszło na skutek kombinacji tylnego wiatru i nagłego podmuchu.

- Trochę mnie złapał wiatr. Było tam bardzo podchwytliwie. Myślałem, że uda mi się wyratować. W przeciwnym wypadku odpuściłbym zakręt i skierował się na drogę ucieczki.

- Starałem się jednak przejechać zakręt i straciłem panowanie nad tyłem. Z tylnym wiatrem nie jest tam łatwo, a ściany są bardzo blisko na wyjściu [z zakrętu].

Błąd pojawił się w weekend, podczas którego Taj nie czuł się najpewniej, jednak sam zaznaczył, że możliwe było miejsce w pierwszej szóstce.

- Myślę, że uczciwie będzie przyznać, że przez cały weekend nie byłem zbyt szybki, ale było coraz lepiej. Podczas kwalifikacji zaczęliśmy rozumieć samochód, a tempo nie było takie złe, choć trudno do końca powiedzieć, gdy pokonujesz tylko pół okrążenia.

- Wyczucie było. Mogłem być w pobliżu Valtteriego Bottasa, ale nigdy nie wiadomo.

Zapytany czy sądzi, że popełniony błąd nałożył na niego dodatkową presję w związku z potencjalnym kontraktem z RBR na przyszły sezon, Albon odrzekł: - Nie powiedziałbym, że jestem pod presją. Dla mnie to po prostu wielka szansa.

- Popełnienie błędu nie pomaga, ale tylko pod względem rezultatu.

Zespołowy kolega Taja - Max Verstappen uzyskał czwarty rezultat kwalifikacji, jednak rywalizację w Soczi rozpocznie jako dziewiąty. To konsekwencja kary cofnięcia o pięć pozycji za wymianę elementów silnika.

Następny artykuł
Szefowie Formuły 1 w rozmowach z kierowcami

Poprzedni artykuł

Szefowie Formuły 1 w rozmowach z kierowcami

Następny artykuł

Albon ruszy z alei serwisowej

Albon ruszy z alei serwisowej
Załaduj komentarze