Alfa Romeo coraz silniejsza

Po roku nieobecności Formuła 1 wraca do Azerbejdżanu, na uliczny tor w Baku.

Alfa Romeo coraz silniejsza

Alfa Romeo Racing Orlen zmierza na wybrzeże Morza Kaspijskiego podbudowana ostatnimi wynikami. Antonio Giovinazzi dzięki dziesiątej pozycji w Grand Prix Monako zapewnił zespołowi pierwszy punkt w sezonie. Ekipa z Hinwil ma nadzieję na walkę o miejsca w górnej połowie środka stawki również w najbliższy weekend, podczas szóstej rundy sezonu 2021.

Na ulicznym torze w Baku, z jego ciasnymi sekcjami, ale też szybkimi sektorami, można spodziewać się niespodzianek. Był już areną ciekawej rywalizacji. W porównaniu do Monte Carlo, jest tutaj więcej możliwości do wyprzedzania.

- Miło jest widzieć, że z każdym wyścigiem zespół staje się silniejszy i mam nadzieję, że ten weekend będzie dla nas udany - powiedział Kimi Raikkonen. - Wyścigi w Baku mogą być bardzo chaotyczne i zawsze jest duża szansa na dobry wynik, jeśli dobrze wykonamy swoją pracę. Wiemy, co musimy zrobić, wyciągnąć maksimum z każdej sesji od piątku, do niedzieli. Pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie nawiązać walkę z każdym w środku stawki, więc zobaczymy jak to będzie.

- Baku jest jednym z moich ulubionych torów - przyznał Giovinazzi. - Mam kilka dobrych wspomnień z tego miejsca, z czasów GP2. Miałem mocną sobotę, kiedy pierwszy raz startowałem tutaj w F1 w 2019 roku. Wtedy pierwszy raz dotarłem do Q3 i chciałbym powtórzyć ten występ w najbliższy weekend.

- Zdobycie ostatnio punktu w Monako było dobrym wynikiem, szczególnie biorąc pod uwagę, na jak mocnych wyglądaliśmy - dodał. - Jesteśmy przekonani, że tutaj również zaprezentujemy taką formę, nadal czerpiąc korzyści z poczynionych postępów.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Red Bull poczeka z negocjacjami
Poprzedni artykuł

Red Bull poczeka z negocjacjami

Następny artykuł

Siła Sainza, której brakuje Ricciardo

Siła Sainza, której brakuje Ricciardo
Załaduj komentarze