Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Abu Zabi

Świętowanie bez punktów

Zespół Alfa Romeo F1 Team Orlen zajął szóste miejsce w mistrzostwach konstruktorów Formuły 1 2022.

Valtteri Bottas, Alfa Romeo C42

Alfa Romeo choć nie zdobyła punktów w zamykającym kampanię 2022 Grand Prix Abu Zabi utrzymała szóste miejsce w klasyfikacji konstruktorów. Mimo trudnej dla nich drugiej połowy mistrzostw, zespół jest zadowolony z sezonu.

55 punktów to ostateczny dorobek ekipy z Hinwil, który zapewnia jej najlepszą pozycję w mistrzostwach od ponad dekady.

- Dzisiejszy wieczór jest ukoronowaniem niesamowitej pracy wszystkich w zespole, zarówno na torze, jak i w Hinwil - przemawiał szef stajni, Frederic Vasseur. - Szóste miejsce w mistrzostwach przekracza nasze oczekiwania i cele, które wyznaczyliśmy sobie na początku sezonu. Możemy stanowczo powiedzieć, że ta kampania była sukcesem. Jestem dumny z tego co osiągnęliśmy, ale to tylko kolejny punkt wyjścia, na którym chcemy bazować w dalszym rozwoju.

- W dzisiejszym wyścigu chodziło przede wszystkim o utrzymanie wyniku w mistrzostwach - dodał. - Wiedzieliśmy, że startując daleko z tyłu ciężko będzie o własnych siłach sięgnąć po punkty, ale dobrze pracowaliśmy jako zespół, podejmując odpowiednie decyzje strategiczne, aby walka o szóste miejsce przechyliła się na naszą stronę. Po odpadnięciu Hamiltona sytuacja stała się nieco bardziej napięta niż byśmy tego oczekiwali i przez ostatnie kilka okrążeń wszyscy obgryzali paznokcie. W każdym razie udało się i to naprawdę dużo znaczy dla każdego z nas.

Alfa Romeo w ostatecznym rozrachunku zdobyła 55 punktów, tyle samo co Aston Martin. Na szóstą lokatę zespołu prowadzonego przez Saubera przeważył fakt piątego miejsca ich kierowcy Valtteriego Bottasa w GP Emilii Romanii, czym przewyższył tegoroczne finisze reprezentantów stajni z Silverstone - Sebastiana Vettela i Lance’a Strolla.

Gdyby jednak Vettel na końcowych metrach GP Abu Zabi wyprzedził jadącego na dziewiątej lokacie Daniela Ricciardo, sytuacja wyglądałaby już inaczej. Na mecie dzieliło ich 0,63s.

Jeśli chodzi o wyniki indywidualne zawodników Alfy Romeo, Bottas był w tym roku dziesiąty, a Guanyu Zhou zakończył debiutancki sezon na osiemnastym miejscu.

Podsumowanie GP Abu Zabi:

 

- Jestem naprawdę zadowolony z zespołu. To ważny wynik dla nich i widać co to oznacza dla każdego z nas - cieszył się Bottas. - Było ciasno w walce o szóste miejsce, ale udało się i jestem dumny z nas wszystkich. Jedyne co się dzisiaj liczyło to wynik końcowej klasyfikacji, a strategia, którą wybraliśmy, była dość defensywna. Próbowaliśmy utrzymać pozycję i spowalniać rywali, gdy już znaleźliśmy się przed nimi. Udało się, choć chwile na ostatnim okrążeniu były bardzo napięte. Oczekiwanie na informację, czy się udało sprawiło, że miałem pewne deja vu, choć dziś było to o wiele bardziej pozytywne zakończenie niż ostatnio.

- Jestem dumny z tego, co wykonała ekipa podczas długiej drogi od zimowych testów. Zdobyliśmy wiele punktów na początku roku i to właśnie te wyniki zrobiły różnicę na koniec kampanii. Duch zespołowy jest doskonały, możemy być zadowoleni z naszej pracy, a to pomoże nam kontynuować progres w przyszłym roku. Jest na co czekać - dodał.

→ Galeria zdjęć z Grand Prix Abu Zabi 

- Jestem bardzo dumny z tej stajni, nie tylko jeśli chodzi o dzisiejszy wieczór, ale o cały sezon - wyraził się w podobnym tonie Zhou. - Daliśmy z siebie wszystko w wyścigu i mimo, że nie zdobyliśmy punktów, osiągnęliśmy nasz cel, którym było zajęcie szóstego miejsca w mistrzostwach. Musieliśmy poświęcić moją strategię, aby utrzymać się na ostatnich okrążeniach i myślę, że dobrze nam to wyszło. Naprawdę daliśmy z siebie wszystko, to była niesamowita walka na torze i uważam, iż także najlepsze wyprzedzenie, jakie wykonałem w całym sezonie.

- Dostaliśmy to, na co zasłużyliśmy po tak długim roku - dodał Chińczyk. - To był niesamowita kampania debiutancka. Zaczęliśmy dobrze i skończyliśmy również wysoko. Oczywiście nie zawsze szło nam tak jak chcieliśmy, mieliśmy sporo problemów z niezawodnością, ale jestem pewien, że naprawimy to wszystko zimą i w przyszłym roku będziemy mieli dużo lepsze mistrzostwa. Ogólnie rzecz biorąc, bardzo podobał mi się mój pierwszy rok w Formule 1, z całym wsparciem mojego zespołu, Valtteriego i fanów. Jestem wdzięczny za to wszystko i nie mogę się doczekać następnego.

Top 3 po GP Abu Zabi:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Powtórka nie będzie łatwa
Następny artykuł Gasly zasłużył na karę

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska