Alfa Romeo lepsza niż w zeszłym roku

Zespół Alfa Romeo Racing Orlen jest zadowolony z testów przedsezonowych Formuły 1.

Alfa Romeo lepsza niż w zeszłym roku

Trzeciego, ostatniego dnia jazd w Bahrajnie, za kierownicą C41 zasiadał Kimi Raikkonen. W niedzielę przejechał 166 okrążeń, najwięcej ze wszystkich kierowców.

Program Raikkonena odzwierciedlał ten Antonio Giovinazziego z poprzedniego dnia. W porannej części sesji zespół koncentrował się na długich przejazdach i symulacji wyścigu. Po południu skupiono się na pojedynczych kółkach. Bolid nie sprawiał żadnych problemów.

- To był pozytywny dzień z punktu widzenia pracy - powiedział Kimi Raikkonen. - Mamy wszystko, po co tu przyjechaliśmy, a teraz zobaczymy, jakie jest nasze miejsce w stawce, kiedy będziemy tu ścigali się za dwa tygodnie. Czasy testów nic nie znaczą i nie wiemy, jak radzą sobie pozostałe zespoły.

- Natomiast wiemy, jak spisuje się nasz samochód, jest lepszy niż w zeszłym roku - dodał. - Wydaje mi się, że jesteśmy szybsi, niż pod koniec sezonu 2020, ale czy to przełoży się na poprawę wyników w wyścigach, okaże się - zakończył.

W sumie przez trzy dni jazd kierowcy zespołu Alfa Romeo Racing Orlen przejechali 422 okrążenia, co daje 2298,86 kilometrów. Nie pojawiły się żadne problemy techniczne z C41, a zespół zrealizował cały zakładany program.

Podsumowanie testów przedsezonowych :

Galeria: Alfa Romeo Racing Orlen podczas testów

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
1/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
2/19

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
3/19

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
4/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
5/19

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
6/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
7/19

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
8/19

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
9/19

Autor zdjęcia: Sam Bloxham / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
10/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
11/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
12/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
13/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
14/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
15/19

Autor zdjęcia: Zak Mauger / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
16/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C41
17/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
18/19

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C41
19/19

Autor zdjęcia: Haas F1 Team

 

akcje
komentarze
Verstappen zapobiegł sensacji
Poprzedni artykuł

Verstappen zapobiegł sensacji

Następny artykuł

Mercedes gorszy od Red Bulla

Mercedes gorszy od Red Bulla
Załaduj komentarze