Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
44 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
51 dni
02 kwi
-
05 kwi
Kolejne wydarzenie za
65 dni
16 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
79 dni
30 kwi
-
03 maj
Kolejne wydarzenie za
93 dni
W
GP Hiszpanii
07 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
100 dni
21 maj
-
24 maj
Kolejne wydarzenie za
114 dni
W
GP Azerbejdżanu
04 cze
-
07 cze
Kolejne wydarzenie za
128 dni
11 cze
-
14 cze
Kolejne wydarzenie za
135 dni
25 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
149 dni
02 lip
-
05 lip
Kolejne wydarzenie za
156 dni
W
GP Wielkiej Brytanii
16 lip
-
19 lip
Kolejne wydarzenie za
170 dni
30 lip
-
02 sie
Kolejne wydarzenie za
184 dni
27 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
212 dni
03 wrz
-
06 wrz
Kolejne wydarzenie za
219 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
Kolejne wydarzenie za
233 dni
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
240 dni
08 paź
-
11 paź
Kolejne wydarzenie za
254 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
268 dni
29 paź
-
01 lis
Kolejne wydarzenie za
275 dni
12 lis
-
15 lis
Kolejne wydarzenie za
289 dni
26 lis
-
29 lis
Kolejne wydarzenie za
303 dni
Zobacz pełną wersję:

Alfa Romeo nie panikuje

akcje
komentarze
Alfa Romeo nie panikuje
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Marcin Wyrzykowski
17 paź 2019, 07:39

Szef Alfy Romeo Racing - Frederic Vasseur zapewnia, że nie ma powodów do paniki w jego ekipie. Zespół nie jest w stanie uzyskać dobrego tempa wyścigowego podczas ostatnich grand prix.

W kwalifikacjach do Grand Prix Japonii Antonio Giovinazzi niewiele rozminął się z Q3 po zajęciu jedenastego miejsca. Jednak podczas wyścigu zarówno on, jak i jego partner Kimi Raikkonen, nie mieli dobrego tempa w trakcie dwóch pierwszych stinów. Na mecie zostali sklasyfikowani na trzynastym i piętnastym miejscu.

Chociaż ostatnie wyniki były frustrujące, po przerwie letniej Giovinazzi zdołał dwukrotnie finiszować na punktowanych pozycjach, podczas gdy to się nie udało Kimiemu Raikkonenowi.

Tempo C38 jest zachęcające, ale tylko na pojedynczym okrążeniu

- Nie panikujemy - powiedział Vasseur dla motorsport.com. - Za każdym razem to jest inny scenariusz. Byłbym zmartwiony, gdybyśmy tracili sekundę w kwalifikacjach. To jednak inna historia. Wyścig bywa trudny do zarządzania, ale to w nim łatwiej o odpowiednie tempo niż w kwalifikacjach.

Na torze Suzuka osiągi w kwalifikacjach były w porządku, znaleźliśmy się w środku stawki, przed Renault i Racing Point. Antonio zabrakło 0,2s, aby awansował do Q3.

Wciąż pracują nad zrozumieniem opon w warunkach wyścigowych.

- Pierwsza część wyścigu na Suzuce to była katastrofa, choć może to złe słowo. W każdym razie było bardzo ciężko. Natomiast podczas ostatniego stintu, korzystając z miękkich opon, odzyskaliśmy prędkość i zaliczyliśmy mocny fragment wyścigu. Niestety było za późno na cokolwiek - kontynuował.

- W wyścigu byliśmy wolniejsi o jakąś sekundę. Dobrym przykładem jest Renaut. Kwalifikacje im nie poszły, a podczas wyścigu wykonali dobrą pracę. Racing Point było za nami w czasówce, a potem okazali się dużo szybsi.

- Wnioski wyciągamy uważnie, ale sądzę, że chodzi bardziej o regularne osiągi na różnych mieszankach opon niż o czyste tempo. Czasami doprowadzimy je do właściwego zakresu pracy, a inny razem, to się nie udaje, np. w zależności od układu toru - podsumował.

Czytaj również:

Frederic Vasseur, Alfa Romeo Racing

Frederic Vasseur, Alfa Romeo Racing

Photo by: Lionel Ng / Motorsport Images

 

Następny artykuł
F1 szykuje się do zmian w przepisach

Poprzedni artykuł

F1 szykuje się do zmian w przepisach

Następny artykuł

Fittipaldi i Massa w samochodach Senny

Fittipaldi i Massa w samochodach Senny
Załaduj komentarze