Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
25 wrz
Wydarzenie zakończone
11 paź
Race za
11 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
23 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
31 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
44 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
65 dni
Zobacz pełną wersję:

Alfa Romeo rozpoczyna kolejny rozdział

akcje
komentarze
Alfa Romeo rozpoczyna kolejny rozdział
Autor:

Sauber rozpoczyna swój drugi sezon pod szyldem Alfa Romeo, łącząc również siły z PKN Orlen. Polska marka po raz pierwszy w historii została sponsorem tytularnym zespołu Formuły 1.

Trwająca trzy miesiące zimowa przerwa nie oznaczała odpoczynku. W siedzibach wszystkich zespołów trwały gorączkowe przygotowania do nowego sezonu. Pierwszy sprawdzian miał miejsce podczas lutowych testów w Barcelonie. Odpowiedzi nie poznaliśmy jednak zbyt wiele. Większość ekip nie chciała od razu odkrywać kart, a prawdę o możliwościach przygotowanych konstrukcji znają tylko inżynierowie.

Czytaj również:

Werdykt zapadnie pod koniec bieżącego tygodnia. Sobotnie kwalifikacje do Grand Prix Australii i niedzielny wyścig wskażą kto dobrze odrobił „pracę domową”, a kto z rozczarowaniem spojrzy na stoper i tabelę wyników. Wśród oczekujących na „wyrok” jest również Alfa Romeo Racing Orlen.

Frederic Vasseur, szef zespołu powiedział: - Początek sezonu to jak kamień milowy po tych wszystkich miesiącach w fabryce i dwutygodniowych testach. Przybywamy do Melbourne, aby dowiedzieć się jak wypadamy na tle naszych rywali, jednak bez względu na wynik nie spoczniemy na laurach i nie będziemy rozpaczać.

- Ta pierwsza runda jest początkiem nowego rozdziału, w którym będziemy się starać robić postępy tydzień po tygodniu. Każdy kolejny wyścig wyznacza nowe cele. Zarówno my, jak i nasi rywale będziemy rozwijać nasz samochód, więc musimy dawać z siebie wszystko od teraz aż po Abu Zabi.

- Nie ma znaczenia czy to początek, czy koniec sezonu - przyznał Kimi Raikkonen. - Każdy wyścig jest wart tyle samo punktów i jest okazją, by dać z siebie wszystko. Zawsze trudno jest przewidzieć wyniki na samym początku sezonu. Chociaż pracowaliśmy ciężko podczas sześciu dni w Barcelonie, dopiero po Australii będziemy wiedzieli jakie jest nasze miejsce w stawce.

Antonio Giovinazzi, który rozpoczyna swój drugi pełny sezon w Formule 1 również nie może doczekać się momentu, gdy oczekiwania na start zakończą się po zgaśnięciu czerwonych świateł.

- Naprawdę nie mogę doczekać się początku sezonu. Podniecenie pojawia się za każdym razem, gdy wsiadasz do kokpitu podczas zimowych testów, ale dopiero kiedy znajdziesz się w samochodzie w Melbourne, adrenalina krąży w żyłach. W tym roku nie jestem już debiutantem, więc czuję się lepiej przygotowany do weekendu niż dwanaście miesięcy temu.

Grand Prix Australii rozpocznie tegoroczny sezon Formuły 1. W piątek rozegrane zostaną pierwsze treningi. W sobotę kierowcy powalczą o jak najlepsze pozycje startowe do niedzielnego wyścigu.

Sainz nie oskarża Racing Point

Poprzedni artykuł

Sainz nie oskarża Racing Point

Następny artykuł

Małe zainteresowanie Magnussenem

Małe zainteresowanie Magnussenem
Załaduj komentarze