Formuła 1
28 mar
Race za
22 dni
W
Emilia Romagna GP
16 kwi
Kolejne wydarzenie za
41 dni
09 maj
Kolejne wydarzenie za
61 dni
23 maj
Race za
78 dni
W
Azerbaijan GP
06 cze
Race za
92 dni
13 cze
Race za
100 dni
27 cze
Race za
113 dni
04 lip
Kolejne wydarzenie za
117 dni
18 lip
Race za
134 dni
W
Hungarian GP
01 sie
Race za
148 dni
29 sie
Race za
176 dni
05 wrz
Race za
183 dni
12 wrz
Race za
190 dni
26 wrz
Race za
204 dni
W
Singapore GP
03 paź
Kolejne wydarzenie za
208 dni
10 paź
Race za
218 dni
W
United States GP
24 paź
Race za
233 dni
31 paź
Race za
240 dni
W
Brazilian GP
07 lis
Race za
246 dni
W
Saudi Arabia GP
05 gru
Race za
274 dni
W
Abu Dhabi GP
12 gru
Race za
281 dni
Zobacz pełną wersję:

Trudny wyścig dla Alfy Romeo

Alfa Romeo Racing Orlen zaliczyła bardzo udane, najlepsze w sezonie kwalifikacje, do Grand Prix Turcji. Jednak wyścig nie był już dla nich tak pomyślny.

Trudny wyścig dla Alfy Romeo

Czternasta runda sezonu była bardzo emocjonująca. Pół godziny przed startem zaczęło padać. Kwadrans później deszcz ustał. Kłopoty pojawiły się jeszcze przed rozpoczęciem rywalizacji. Na okrążeniu wyjazdowym, w drodze na pola startowe, Antonio Giovinazzi wypadł z mokrego toru, utknął w pułapce żwirowej i lekko uszkodził przód samochodu.

Giovinazzi i Raikkonen zaliczyli dobry start w mokrych warunkach, początkowo utrzymując swoje wysokie pozycje. Zagrożenie deszczem podczas grand prix jednak nie zmaterializowało się, a nawierzchnia stopniowo przesychała. To pozwoliło na skorzystanie z opon przejściowych. Na tym ogumieniu kierowcy Alfy Romeo mieli już jednak sporo kłopotów z uzyskaniem dobrego tempa.

Wyścig Antonio i tak zakończył się dość szybko z powodu awarii samochodu. Kimi dotarł do mety na piętnastej pozycji. Z Turcji zespół wyjeżdża bez punktów, ale ich najbliżsi rywale też. Dzięki temu pozostali na ósmym miejscu w klasyfikacji konstruktorów, na trzy wyścigi przed końcem sezonu.

Podsumowanie GP Turcji:

- Nie wykorzystaliśmy bardzo dobrych wyników, jakie osiągnęliśmy podczas wczorajszych kwalifikacji. Byliśmy wtedy jednymi z najszybszych - mówił Frederic Vasseur, szef zespołu. - Wyścig był dla nas wymagający, a zarządzanie oponami było bardzo trudne. Prawdopodobnie poradzilibyśmy sobie na mokrym torze. Natomiast w przesychających warunkach mieliśmy problemy.

- Koniec końców Antonio odpadł z powodu problemów technicznych na początku wyścigu. Kimi zajął piętnaste miejsce, co nie jest tym, na co liczyliśmy. Przynajmniej nie ponieśliśmy strat do naszych rywali w klasyfikacji mistrzostw. Jesteśmy o krok bliżej do przypieczętowania naszego ósmego miejsca, bowiem pozostały już tylko trzy wyścigi - dodał.

- To nie był fajny wyścig, ale trochę tego się spodziewaliśmy, gdy zobaczyliśmy, jaka jest pogoda - powiedział Raikkonen. - Prawdopodobnie osiągnęlibyśmy znacznie lepsze tempo na w pełni mokrej nawierzchni. Mieszane warunki bowiem zdecydowanie nie działały na naszą korzyść. Mieliśmy kłopoty z doprowadzeniem opon do właściwej pracy. Kiedy już się udawało, działały jedynie przez dziesięć okrążeń, a potem ich właściwości spadały, więc trudno było uzyskać dobry rytm jazdy. Przynajmniej nie straciliśmy żadnych punktów w mistrzostwach na rzecz naszych rywali.

Antonio Giovinazzi dodaje: - Po dobrych wynikach w kwalifikacjach, niedziela była pełna wyzwań. W drodze na start straciłem panowanie nad samochodem. Na szczęście uszkodziłem tylko przednie skrzydło. Mechanicy wykonali świetną robotę, wymieniając je i przygotowując samochód na wyścig. Niestety nie pojeździliśmy zbyt dużo. Wystąpiły problemy ze skrzynią biegów i byłem zmuszony do wycofania się. Szczęście nie było po naszej stronie. Teraz nie mogę doczekać się kolejnego wyścigu.

Czytaj również:

Galeria zdjęć: Alfa Romeo Racing Orlen podczas GP Turcji 2020

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Sebastian Vettel, Ferrari SF1000

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Sebastian Vettel, Ferrari SF1000
1/7

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Pierre Gasly, AlphaTauri AT01

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Pierre Gasly, AlphaTauri AT01
2/7

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C39

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo Racing C39
3/7

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo

Antonio Giovinazzi, Alfa Romeo
4/7

Autor zdjęcia: Charles Coates / Motorsport Images

Carlos Sainz Jr., McLaren MCL35, Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39

Carlos Sainz Jr., McLaren MCL35, Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39
5/7

Autor zdjęcia: Mark Sutton / Motorsport Images

Kevin Magnussen, Haas VF-20, George Russell, Williams FW43, Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Lando Norris, McLaren MCL35, Nicholas Latifi, Williams FW43

Kevin Magnussen, Haas VF-20, George Russell, Williams FW43, Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Lando Norris, McLaren MCL35, Nicholas Latifi, Williams FW43
6/7

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Pierre Gasly, AlphaTauri AT01, Valtteri Bottas, Mercedes F1 W11

Kimi Raikkonen, Alfa Romeo Racing C39, Pierre Gasly, AlphaTauri AT01, Valtteri Bottas, Mercedes F1 W11
7/7

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

 
akcje
komentarze
Katastrofalny występ Bottasa

Poprzedni artykuł

Katastrofalny występ Bottasa

Następny artykuł

Błąd w kluczowym momencie

Błąd w kluczowym momencie
Załaduj komentarze