Alfa wyjaśniła długi postój

Zespół Alfa Romeo Racing Orlen ujawnił, że to uszkodzony wentyl w oponie odpowiadał za nieudany pit stop Antonio Giovinazziego podczas Grand Prix Hiszpanii.

Alfa wyjaśniła długi postój

Po awarii AlphaTauri Yukiego Tsunody na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa. Giovinazzi jako pierwszy zjechał do alei serwisowej. Choć nowy zestaw ogumienia czekał na kierowcę Alfy, szybko okazało się, iż jedna z opon nie ma powietrza. Mechanicy musieli przynieść z garażu drugi komplet. Postój przedłużył się do ponad pół minuty.

Gdy Giovinazzi powrócił na tor, musiał utrzymywać odstęp i nie mógł dołączyć do reszty stawki. To w połączeniu z długim postojem doprowadziło do tego, iż Włoch stracił wszystko to, co mógł osiągnąć dzięki zastosowanej strategii. C41 z numerem 99 zameldował się na mecie na 15 pozycji.

- Moja kierownica nie działała poprawnie za samochodem bezpieczeństwa, ponieważ musiałem utrzymywać odstęp - powiedział Giovinazzi. - Kiedy więc ruszyłem przy zielonej fladze, byłem już 10 s z tyłu. Gówniany wyścig od samego początku.

Xevi Pujolar, szef inżynierii torowej w Alfie, powiedział, że feralny zestaw był bez zarzutu podczas rutynowej kontroli przed wyścigiem.

- To był problem operacyjny. Gdy przenosiliśmy ten zestaw, ustawiając wszystko w garażu, doszło do uszkodzenia wentyla. Mamy system monitorowania. Wszystko było w porządku, gdy rozpoczynał się wyścig. Do uszkodzenia doszło na kilka okrążeń przed pit stopem.

- Z pewnością jest to obszar, który możemy poprawić. To nie powinno się przytrafić. Poza tym powinniśmy mieć możliwość nadrobienia straty, ponieważ zdarzyło się to przy samochodzie bezpieczeństwa. Gdyby nie pojawił się kolejny problem z wyświetlaczem, bylibyśmy na końcu grupy.

- Uważam, że walczylibyśmy o punkty, ponieważ [Giovinazzi] byłby w bardzo dobrej pozycji i mogliśmy wiele zdziałać, mając dwa zestawy pośrednich opon.

W odniesieniu do problemu związanego z samochodem bezpieczeństwa, Pujolar powiedział: - Rozmawiamy z FIA. Nie wiemy czemu pojawiło się coś takiego. Szkoda, ponieważ straciliśmy czas, a wcześniej również zestaw opon. Antonio stracił dużo czasu, a potem utkwił w tłoku.

Drugi z samochodów Alfy Romeo, prowadzony przez Kimiego Raikkonena, ukończył Grand Prix Hiszpanii na dwunastej pozycji.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Zakazany manewr Norrisa

Poprzedni artykuł

Zakazany manewr Norrisa

Następny artykuł

Verstappen sam podjął decyzję

Verstappen sam podjął decyzję
Załaduj komentarze