Alonso i McLaren ukarani

Ponad osiem godzin po zakończeniu kwalifikacji na Hungaroringu, ZSS Grand Prix Węgier postanowił ukarać Fernando Alonso relegacją na 6 pole startowe.

Alonso i McLaren ukarani

Jednocześnie odebrano zespołowi McLarena wszystkie punkty w mistrzostwach producentów, które team ewentualnie zdobędzie w wyścigu. W sprawie punktów McLaren złożył zapowiedź odwołania do Trybunału Apelacyjnego FIA, a zatem wyniki Magyar Nagydij pozostaną prowizoryczne.

Zespół sędziowski kierowany przez Tony'ego Scotta-Andrewsa, mający w składzie Dereka Ledgera i Lajosa Herczega, przeanalizował wydarzenia w ostatnich minutach kwalifikacji, łącznie z przesłuchaniem zapisu radiowych rozmów zespołu McLarena z kierowcami. Przed podjęciem decyzji wezwano szefa i menedżera teamu oraz Fernando Alonso i Lewisa Hamiltona.

McLaren został oskarżony o przytrzymanie Alonso w depo przez 20 sekund po zmianie opon, skutkiem czego Lewis Hamilton nie mógł już wykonać szybkiego okrążenia. Alonso otrzymał karę relegacji o 5 miejsc na polach startowych za to, że po podniesieniu lizaka odczekał jeszcze 10 sekund, dodatkowo blokując kolegę z teamu. Uznano, że działania zespołu naruszyły interes współzawodnictwa i ogólnie zaszkodziły interesom sportu motorowego.

Według tłumaczenia szefów McLarena, winien całemu zamieszaniu był... Hamilton, który nie wykonał wcześniejszych poleceń zespołu. Lewis miał przepuścić Fernando, tak aby ten mógł przejechać dodatkowe okrążenie i spalić paliwo. Nie uczynił tego jednak, mimo radiowych instrukcji. Powiedziano zatem Alonso, że zostanie przytrzymany po zmianie opon przez 20 sekund.

Po decyzji ZSS, pole position przypadło Lewisowi Hamiltonowi, a do pierwszego rzędu awansował Nick Heidfeld. Z drugiej linii wystartują Kimi Räikkönen i Nico Rosberg, z trzeciej - Ralf Schumacher i Fernando Alonso.

akcje
komentarze
Elektroniczne kłopoty Kubicy
Poprzedni artykuł

Elektroniczne kłopoty Kubicy

Następny artykuł

Fisichella też startuje niżej

Fisichella też startuje niżej