Alonso jest jak rottweiler

Flavio Briatore uważa, że Fernando Alonso był równorzędnym rywalem dla Michaela Schumachera.

Alonso jest jak rottweiler

Alonso, który zadebiutował w Formule 1 w 2001 roku, przez wielu obserwatorów uważany jest za jednego z najlepszych kierowców ostatniego dwudziestolecia. Hiszpan przerwał trwającą pięć sezonów [2000-2004] dominację Michaela Schumachera i zdobył dwa mistrzowskie tytuły z rzędu. Zdaniem niektórych tylko dwa, ponieważ potencjał Asturyjczyka i oczekiwania wobec niego były dużo większe.

Umiejętności Alonso docenił również Briatore, pod wodzą którego pochodzący z Oviedo kierowca zdobywał najcenniejsze laury. Włoch uważa, że Alonso miał porównywalny talent do Michaela Schumachera.

- Kto jest lepszy, Messi czy Ronaldo? Nie wiem - powiedział Briatore w podcaście Beyond the Grid, porównując Alonso i Schumachera. - Fernando jest Hiszpanem, ale podchodził mniej emocjonalnie niż Michael. Dzięki relacji z mechanikami Michael motywował wszystkich do walki, choć Fernando również to robił.

- Fernando jest jak rottweiler. Wiesz, że nigdy się nie podda.

Briatore na potwierdzenie swoich tez przypomina Grand Prix San Marino z 2005 roku. Obaj kierowcy prowadzili zaciętą walkę o zwycięstwo, w której lepszy o 0,2 s okazał się ostatecznie Alonso.

- Był taki wyścig na Imoli. My wygraliśmy [Briatore dowodził ekipą Renault, której barw reprezentował Alonso], a Michael był drugi. Jak na dłoni można było zobaczyć, że ci dwaj mistrzowie mają podobne umiejętności. Przez 15 czy 20 okrążeń Michael był tuż za Fernando. Ani jeden, ani drugi nie popełnił błędu. Niesamowite, niesamowite. Zawsze wspominam ten wyścig.

Alonso wielokrotnie mówił, że nie wyklucza powrotu do Formuły 1. Okazją ku temu miała być rewolucja techniczna, zapowiadana na rok 2021, a teraz odłożona w czasie o dwanaście miesięcy. Hiszpan zastrzegł jednak, że comeback uzależniony jest od otrzymania miejsca w zespole dającym szansę walki o czołowe lokaty. Briatore uważa, że 38-latek mógłby nawiązać walkę z najlepszymi, pod warunkiem, że dysponowałby odpowiednim samochodem.

- Na 100 procent [mógłby powalczyć]. Wygasa wiele kontraktów, ludzie zmieniają swoje miejsca. Zobaczymy - zakończył Flavio Briatore.

akcje
komentarze
Sainz poczuł ulgę

Poprzedni artykuł

Sainz poczuł ulgę

Następny artykuł

Grosjean nie wspomina sezonu 2018

Grosjean nie wspomina sezonu 2018
Załaduj komentarze