Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska
Formuła 1 GP Arabii Saudyjskiej

Alonso miał to od początku

Jak wspomina były szef Minardi, Paul Stoddart, Fernando Alonso pokazał potencjał mistrzowski już w swoim pierwszym wyścigu F1 w 2001 roku i triumfie F3000 w Spa w 2000 roku.

Fernando Alonso, Aston Martin F1 Team, provisionally 3rd position, with the trophy

Przemawiając w podcaście Beyond the Grid F1, Paul Stoddart zastanawiał się nad debiutanckim sezonem Fernando Alonso, kiedy Hiszpan dołączył do Minardi w wieku 19 lat.

Alonso dołączył do zespołu, który był bliski bankructwa, zanim europejska czarterowa linia lotnicza Stoddarta kupiła go w grudniu 2000 roku.

Fernando pojawił się na swoim pierwszym wyścigu w Melbourne w następnym roku z minimalnym doświadczeniem w samochodzie PS01.

Alonso od razu udowodnił, że jest wschodzącą gwiazdą, gdy w Melbourne zakwalifikował się na 19. miejscu w samochodzie zbudowanym w pośpiechu przez zimę, a później zajął 12. miejsce w zawodach przed Giancarlo Fisichellą.

Czytaj również:

- Pierwszy wyścig [potwierdził moją opinię] - Melbourne 2001. Samochód, który miał jeden test na prostej na 50 kilometrów. To wszystko, co miał, a on sprowadził go do mety na 12. miejscu - powiedział Stoddart.

Stoddart dodał, że piorunujące tempo Alonso na Suzuce ugruntowało jego opinię o kierowcy urodzonym w Oviedo.

- W tamtych czasach mieliśmy niedzielną rozgrzewkę i tradycją było, że jeśli kierowca odchodził, spuszczałeś całe paliwo z samochodu i pozwalałeś mu pokonać tzw. "okrążenie chwały". Wszystko było ze mną uzgodnione. Zostałem wezwany na spotkanie podczas niedzielnej rozgrzewki i z jakiegoś powodu Fernando i jego inżynier nie byli zgodni co do tego przejazdu - relacjonował Stoddart.

Fernando Alonso

Fernando Alonso

Photo by: XPB Images

- Dolali paliwa do samochodu, więc Fernando nie zaliczył okrążenia chwały. Przyszedł prosto do mnie, a ja nawet o tym nie wiedziałem. Powiedział: „Nie wściekłem się, ale wlali mi paliwo do samochodu”. Odparłem: „Słuchaj, nie mogę nic z tym zrobić. Naprawdę przepraszam, Fernando, powiedziałem, żeby dać ci okrążenie chwały” - wspominał dalej były szef Minardi.

Czytaj również:

- Ale Fernando nie zamierzał tego tak zostawić. Jeśli ktoś spojrzy na historię tego wyścigu na Suzuce, Fernando przejechał 53 okrążenia kwalifikacyjne. Gdyby kiedykolwiek świat chciał wiedzieć, jak dobry był, spójrz na taśmy! - zakończył Stoddart.

Stoddart powiedział, że po raz pierwszy dowiedział się o Alonso w sezonie 2000 F3000. Australijski zespół European Arrows z głównym kierowcą, Markiem Webberem, często walczył z samochodem Astromega, prowadzonym przez Alonso.

Kwalifikując się na Pole Position do finału w Spa, Alonso pokonał kolegę z zespołu, Marca Goossensa, o prawie 15 sekund w oszałamiającym występie na belgijskim torze. Powołując się na ten wyścig, Stoddart odpowiedział, że wiedział, jaką jakość wnosi Hiszpan.

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Utrata trenerki pogorszy sprawę
Następny artykuł Kompleksowe podejście Mercedesa

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska