Alonso nakręcony złością

Fernando Alonso jest zadowolony ze swojego wyniku w Grand Prix Portugalii. Wyścig w Portimao zakończył na ósmym miejscu.

Alonso nakręcony złością

W trzeciej rundzie sezonu F1 2021 Fernando Alonso zanotował najlepszy rezultat od czasu powrotu do królowej sportów motorowych. Dwukrotny mistrz świata ukończył niedzielną rywalizację na ósmej pozycji, awansując podczas wyścigu o pięć miejsc.

Podsumowanie GP Portugalii:

Najwięcej walki miał w końcówce, kiedy wyprzedził Pierre'a Gasly'ego, Daniela Riccardo i Carlosa Sainza.

Zapytany czy powyższa szarża była oznaką dawnego Alonso, Hiszpan odparł: - Trochę tak.

- W Bahrajnie bardzo uważałem, aby moje pierwsze grand prix po powrocie przebiegło bez większych błędów - kontynuował reprezentant Alpine. - W Imoli nie czułem się pewnie w warunkach, jakie wtedy panowały.

- Grand Prix Portugalii było pierwszym wyścigiem, w którym w pełni wykorzystałem możliwości samochodu. Do tego nieudane kwalifikacje bardziej mnie zmotywowały. Można powiedzieć, że mnie podsycała złość.

Czytaj również:

Alonso uważa, że dzięki ostatnim postępom Alpine, szczególnie widocznym na Autodromo Internacional do Algarve, francuski zespół może z optymizmem patrzeć w przyszłość.

- Walczyliśmy z McLarenem, Ferrari, AlphaTauri, tymi, którzy byli wyraźnie szybsi od nas w dwóch pierwszych wyścigach. To bardzo miła niespodzianka. Czuliśmy się konkurencyjni od pierwszego treningu. Mieliśmy piąty rezultat w drugiej sesji i mogliśmy mieć trzeci czas w sobotniej. Na tym tle moje kwalifikacje pozostają tajemnicą. Poziom przyczepności wtedy wyraźnie się zmienił, co mocno mnie spowolniło i pozbawiło pewności siebie.

- Generalnie był to bardzo udany weekend, samochód spisywał się dobrze. Teraz przed nami dwa tory [red. Barcelona i Monako] gdzie wyprzedzanie jest dużo trudniejsze i szczególnie ważne są kwalifikacje. Skupimy się na tej kwestii przygotowując się na kolejny weekend. Przez najbliższe trzy dni mamy do odrobienia trochę pracy domowej, szczególnie ja, abym lepiej spisał się w sobotę.

Grand Prix Hiszpanii odbędzie się już w najbliższy weekend 7-9 maja.

 
akcje
komentarze
Hamilton gotowy do walki

Poprzedni artykuł

Hamilton gotowy do walki

Następny artykuł

Russella wyścig o przetrwanie

Russella wyścig o przetrwanie
Załaduj komentarze