Formuła 1
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Alonso nie chciał pełnego sezonu w IndyCar

akcje
komentarze
Alonso nie chciał pełnego sezonu w IndyCar
Autor:
, Dziennikarz
20 paź 2018, 15:06

Fernando Alonso przekonuje, że decyzja McLarena o porzuceniu planów zaangażowania się w IndyCar z własnym zespołem nie zmienia jego sytaucji, bo nie zamierzał rywalizować w pełnym sezonie tej serii.

Spekulacje na temat przejścia Alonso do IndyCar pojawiały się w mediach od chwili, gdy dwukrotny mistrz świata ogłosił zakończenie kariery w F1 wraz z końcem sezonu 2018. 

Wiadomo, że McLaren pracuje nad planami pełnego zaangażowania się w starty w amerykańskiej serii. Dyrektor generalny firmy Zak Brown poinformował już jednak, że na pewno nie dojdzie do tego w 2019 roku. 

– Po prostu nie jesteśmy jeszcze na to gotowi i bardzo mocno koncentrujemy się na Formule 1. Nie będziemy wchodzić do IndyCar w 2019 roku – powiedział Brown przed GP Stanów Zjednoczonych. 

– Mamy taki cel, tak jak już wspomniałem, na najbliższą przyszłość – dodał. 

Brown zaznaczył, że kwestia startu w wyścigu Indy 500 pozostaje otwarta. Dodał, że jest to coś, co Alonso „także chciałby zrobić”

Chociaż rozwijany projekt IndyCar zawsze wiązał się z osobą Alonso, Hiszpan dał jasno do zrozumienia, że nigdy nie planował wzięcia udziału w pełnym sezonie serii w 2019 roku. 

– Pełny sezon IndyCar nigdy nie był opcją, jakiej chciałem. Takie posunięcie pociągnęłoby za sobą określone konsekwencje. Pewnego dnia chciałbym ścigać się w IndyCar, ale na pewno nie w przyszłym roku.

– Siedemnaście wyścigów, wszystkie w Ameryce. Musiałbym wszystkiego uczyć się od zera. Ten rodzaj poświęcenia i wymaganej pracy nigdy nie mieścił się w moich najbliższych planach. McLaren wykluczył zaangażowanie się w IndyCar ze względu na zespół.

– Jeśli mieliby wejść do IndyCar w pełnym wymiarze, to nigdy nie było mowy o tym, że ma się to dokonać ze mną. Z mojej perspektywy niczego to nie zmienia. 

– Wy dowiedzieliście się o tym dzisiaj, ja wiedziałem o tym od sierpnia. Nie ma to żadnego wpływu na mnie. 

– We wrześniu przetestowałem samochód, żeby zobaczyć jak się nim jeździ. Tak jak już to powiedziałem, w ogóle nie było to związane z moją przyszłością. 

– Po dzisiejszym komunikacie przeczytałem, że „Alonso ma problem” i tak dalej. Nie ma mowy o żadnym problemie. Nigdy nie miałem takich planów. Nic to dla mnie nie zmienia. 

Wiadomo jedynie, że w przyszłym roku Alonso dokończy supersezon 2018-2019 w Długodystansowych Mistrzostwach Świata z ekipą Toyoty. Jak dotąd nie ujawnił dalszych planów, ale zaznacza, że ma jasny program i musi jedynie dopiąć kilka szczegółów.

– Mój program na kolejny rok jest jasny od kilku miesięcy, ale musimy domknąć pewne sprawy i pewne plany w różnych kategoriach, z różnymi markami.

– Gdy wszystko będzie na miejscu, wtedy ogłoszę swoje plany.

Fernando Alonso, Andretti Motorsport

Fernando Alonso, Andretti Motorsport

Photo by: Andretti Autosport

Następny artykuł
Nowe opony od Pirelli

Poprzedni artykuł

Nowe opony od Pirelli

Następny artykuł

GP USA: Vettel i Ferrari na czele ostatniego treningu

GP USA: Vettel i Ferrari na czele ostatniego treningu
Załaduj komentarze