Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Formuła 1 GP Bahrajnu

Alonso nie dowierza

Fernando Alonso przyznał, że tempo prezentowane w Bahrajnie przez Astona Martina jest tak dobre, że wydaje się nierealne. Hiszpan cieszy się z potencjalnej szansy na podium.

Fernando Alonso, Aston Martin AMR23

Forma samochodów Astona Martina od początku wyścigowego weekendu w Bahrajnie jest na ustach całego padoku.

Alonso znalazł się w ścisłej czołówce każdego treningu, w dwóch z nich uzyskując najlepszy czas. W kwalifikacjach było już nieco gorzej, jednak pozycja w piątce i tak jest niemałym zaskoczeniem, nie tylko dla obserwatorów, ale i samego kierowcy.

- Było wspaniale - przyznał Alonso. - Cały weekend jest dla nas niesamowity. Jest zbyt dobrze, by działo się to naprawdę. Każda sesja.

- Przed kwalifikacjami oczekiwaliśmy, że będziemy w okolicach pół sekundy za Red Bullem. Jesteśmy 0,5 czy 0,6 s od pole position, więc prognozy były dobre. Sam nie wiem, co powiedzieć. Osiem miesięcy temu wejście w ten projekt było ryzykiem. A teraz mamy pierwszy wyścig, z nowym samochodem, którego potencjał musimy jeszcze odblokować, i jesteśmy w top 5. Walczymy z Ferrari i Mercedesem. To jak iluzja.

Pytany o tempo wyścigowe i spore oczekiwania z tym związane, Alonso odparł:

- Śmieję się, ponieważ możemy celować w podium i to w pierwszym wyścigu. To zbyt piękne, by było prawdziwe. Z tego, co do tej pory widzieliśmy oraz historycznie, Aston Martin nieźle zarządza oponami, więc jeśli będzie okazja, na pewno z niej skorzystamy.

- Naprawdę aż dziwnie mi mówić, że ruszamy z piątej pozycji i niewykluczone, iż celujemy w coś więcej. Sądziliśmy, że pierwsze trzy zespoły będą w tym roku nietykalne, biorąc pod uwagę ich ubiegłoroczną przewagę. Uważaliśmy, że może uda nam się prowadzić środek stawki.

- A teraz mówimy o starcie z piątej pozycji i być może powalczymy z Ferrari o podium. To niesamowite. Pracujmy więc i stąpajmy twardo po ziemi oraz przeprowadźmy wyścig jak najlepiej bez żadnych błędów. Dobry start i sprawne pit stopy.

- Zobaczymy, gdzie będziemy, ale jak dotąd początek jest wymarzony.

Wyścig ruszy w niedzielę o godzinie 16 polskiego czasu.

Opinie po kwalifikacjach:

Ustawienie na starcie:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Perez spodziewa się lepszego tempa
Następny artykuł Mercedes musi zmienić koncepcję

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska