Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Alonso poszedł za pieniędzmi

Fernando Alonso odpiera sugestie, że sabotował własną karierę w Formule 1, goniąc za pieniędzmi, a nie za sukcesami.

Fernando Alonso, Aston Martin F1 Team, provisionally 3rd position, is interviewed by David Coulthard in Parc Ferme

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

Eddie Jordan twierdzi, że 41-letni Hiszpan powinien mieć już na koncie „cztery, sześć, a może nawet osiem” mistrzostw świata, a nie tylko dwa w swojej dotychczasowej karierze w F1. Wciąż jest przekonany o dużym potencjale kierowcy, ale wskazał, że Alonso źle wybierał sobie pracodawców, kierując się przede wszystkim kwestiami finansowymi a nie względami sportowymi.  

- Powinien był lepiej dobierać swoje zespoły - powiedział Jordan, założyciel zespołu Jordan Grand Prix, obecnie komentator w telewizji Channel 4. - W wieku 30 lat Alonso poszedł po pieniądze, a mógł podążyć inną drogą.

Alonso od tego roku reprezentuje konkurencyjnego Astona Martina. Jest sklasyfikowany najwyżej za dominującym duetem Red Bull Racing, Maxem Verstappenem i Sergio Perezem.

- Powiedziałbym, że z dwudziestu lat, które spędziłem w F1, miałem tylko cztery frustrujące lata w McLaren-Honda, który nie był konkurencyjny - stwierdził reprezentant formacji z Sliverstone. - Natomiast przez pozostałe szesnaście lat walczyłem o podia i zwycięstwa i to jest dość wyjątkowe.

Mimo dysponowania mocnym AMR23 przyznaje, że celowanie w obecnym sezonie w trzeci tytuł jest zdecydowanie zbyt optymistyczne.

- Zaczęliśmy dobrze od dwóch podiów, ale Red Bull jest w innej lidze. Dlatego trzeba twardo stąpać po ziemi - podkreślił. - Przyjdą wyścigi, w których znajdziemy się na szóstym lub siódmym miejscu, gdy Ferrari poradzi sobie dobrze na danym torze. Mercedes, który jest dużą stajnią także będzie rozwijał się, co pokazali w poprzednim roku triumfując w Brazylii.

- Może się więc zdarzyć, że znajdziemy się na szóstej lub siódmej lokacie, ale rzecz jasna postaramy się opóźnić ten moment - zaznaczył.

Czytaj również:

Alonso po swoje dwa tytuły sięgnął jeżdżąc dla Renault w 2005 i 2006 roku. Podczas pierwszego etapu współpracy z McLarenem był trzeci w kampanii 2007. Reprezentują Ferrari, trzykrotnie zostawał wicemistrzem, w 2010, 2012 i 2013 roku.

Dwa lata rozłąki z F1 przyszły po nieudanej, czteroletniej, kolejnej współpracy z McLarenem. Powrócił do serii w 2021 roku wiążąc się z Alpine, a od tego sezonu przywdział barwy Astona Martina.

- Zrozumiał, że ma teraz wokół siebie zespół dysponujący odpowiednim zapleczem do zbudowania dobrego bolidu. Nie pokona Red Bulla, ale wierzę, że będzie w tym roku wygrywał wyścigi - stwierdził Jordan.

Czytaj również:

Video: Podróż Daniela Ricciardo po Australii


Z archiwum Motorsport.com - Galeria zdjęć z Grand Prix Australii 2001

Jean Alesi
Rubens Barrichello
Rubens Barrichello
Rubens Barrichello
Rubens Barrichello
Rubens Barrichello
Rubens Barrichello
Ralf Schumacher
Ralf Schumacher
Ralf Schumacher
Olivier Panis
Mika Hakkinen
Mika Hakkinen
Mika Hakkinen
Mika Hakkinen
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Mario Thiessen, Gerhard Berger
Luciano Burti
Juan Pablo Montoya
Juan Pablo Montoya
Jos Verstappen
Jarno Trulli
Jacques Villeneuve
Michael Schumacher, Mika Hakkinen
Giancarlo Fisichella
Gaston Mazzacane
Fernando Alonso
Enrique Bernoldi
Eddie Irvine
Eddie Irvine
David Coulthard
David Coulthard
Craig Pollock, Tom Walkinshaw, Flavio Briatore
BMW Power
GP Australii
Benetton
Rubens Barrichello
Rubens Barrichello
Ralf Schumacher
Ralf Schumacher
Ralf Schumacher
Rubens Barrichello, Michael Schumacher
Jordan
Olivier Panis
Mike Gascoyne
Michael Schumacher, Mika Hakkinen
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Michael Schumacher
Luciano Burti
Juan Pablo Montoya
Juan Pablo Montoya
Juan Pablo Montoya
Juan Pablo Montoya
Juan Pablo Montoya
Jenson Button, Flavio Briatore, Giancarlo Fisichella
Jenson Button, Michael of Kent
Jenson Button
Jenson Button
Jenson Button
Jarno Trulli
Jarno Trulli
Jarno Trulli
Heinz-Harald Frentzen
Heinz-Harald Frentzen
Heinz-Harald Frentzen
Heinz-Harald Frentzen
Giancarlo Fisichella
Giancarlo Fisichella
Flavio Briatore, Michael of Kent
Fernando Alonso
Kimi Raikkonen, Jacques Villeneuve,  Eddie Irvine
David Coulthard
81

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł McLaren „nie odkrył” Pereza
Następny artykuł Rywale chcieli „podkraść” sponsorów

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska