Alonso: Singapur to dla nas wyjątek

Fernando Alonso uważa, że „magiczna” GP Singapuru była jednorazowym występem dla McLarena i spodziewa się dalszych problemów zespołu w kolejnych rundach.

Alonso: Singapur to dla nas wyjątek

Na torze Marina Bay Alonso wystartował z jedenastego miejsca i dojechał do mety jako najlepszy z reszty na siódmym miejscu, za Mercedesami, Ferrari i Red Bullami.

Był to najlepszy wynik McLarena od czasu kwietniowej GP Azerbejdżanu, a Alonso zdobył punkty pierwszy raz od trzech wyścigów.

Jednak dwukrotny mistrz świata dał jasno do zrozumienia po wyścigu, że nie oczekuje zwrotu akcji w nadchodzących rundach. Przyznał, że natura toru pomogła McLarenowi.

– To dość wyjątkowy tor – powiedział Alonso. – Pętla jest skomplikowana w kwestii ustawień i wyciągnięcia maksimum.

– Zdublowaliśmy dziś Magnussena. Na Monzy i Spa, gdzie mamy wiele prostych, to oni prawie nas zdublowali, więc myślę, że to tor nam pomógł i obawiam się dalszych problemów w nadchodzących wyścigach.

Pod koniec wyścigu Alonso miał na swoim koncie najlepszy czas okrążenia, ale po zmianie opon na najmiększą mieszankę jego rezultat ostatecznie przebił Kevin Magnussen.

– Zrobiliśmy dziś wszystko, co mogliśmy – dodał Alonso.

– Dobry start, a potem strategia, która nam pomogła. Najpierw na fioletowych [ultramiękkich], potem na żółtych [miękkich] oponach. Gdyby Magnussen nie zmienił opon na hipermiękkie, to mielibyśmy najszybsze okrążenie na koncie, więc to był dla nas magiczny wyścig.

– Wiemy, że mamy szansę za każdym razem, gdy przyjeżdżamy do Singapuru, jednak trzeba to wykorzystać. Wielokrotnie nie udaje się to z powodu małych szczegółów, ale my zazwyczaj dajemy radę.

Jedyne zagrożenie w wyścigu Alonso nastąpiło, gdy Hiszpan utknął za Romainem Grosjeanem, zanim kierowca Haasa zjechał na postój. Zawodnik McLarena uznał, że bardziej zaszkodziło to amerykańskiej ekipie niż jemu.

– Sprawy się skomplikowały, ponieważ czekaliśmy aż Grosjean zjedzie, jednak oni zbyt mocno skupili się na nas, starając się pokryć strategię i stracili pozycję na rzecz Hülkenberga i wszystkich innych. Klasycznie w ich wykonaniu – powiedział Alonso.

Zespołowy partner Alonso, Stoffel Vandoorne, kontynuuje liczącą już 10 wyścigów passę bez punktów. Tym razem finiszował na 12. miejscu.

akcje
komentarze
GP Singapuru: Hamilton przed Verstappenem i Vettelem

Poprzedni artykuł

GP Singapuru: Hamilton przed Verstappenem i Vettelem

Następny artykuł

Pérez przyznaje, że kara za kolizję z Sirotkinem była fair

Pérez przyznaje, że kara za kolizję z Sirotkinem była fair
Załaduj komentarze