Alonso zachwyca

Dyrektor wykonawczy zespołu Alpine - Marcin Budkowski przyznał, że ekipa z Enstone jest zachwycona kunsztem wyścigowym Fernando Alonso, jaki zaprezentował w pierwszej połowie sezonu F1 2021.

Alonso zachwyca

Alonso trafił na pierwsze strony gazet, kiedy to w Grand Prix Węgier zaprezentował nieustępliwą jazdę, powstrzymując Lewisa Hamiltona z Mercedesa przez kilka okrążeń, podczas gdy kolega z zespołu Esteban Ocon dzięki temu zapewnił sobie pierwsze zwycięstwo w Formule 1.

Runda na Hungaroringu nie był pierwszym razem, kiedy 40-letni Alonso wprawił zespół z Enstone w osłupienie swoim kunsztem wyścigowym i umiejętnością czytania z kokpitu bieżących wydarzeń na torze. Dwukrotny mistrz świata często jest świadomy pełnego obrazu sytuacji tak samo, jak jego zespół na stanowisku dowodzenia w alei serwisowej.

- Pracowałem z wieloma kierowcami przez ponad dwadzieścia lat w F1, ale to on robi na mnie ogromne wrażenie - powiedział Budkowski. - Imponuje w swoim podejściem, które jest bardzo, bardzo profesjonalne.

- Kolejną rzeczą, która mnie zachwyca, jest jego kunszt wyścigowy. Myślę, że widzieliśmy to w wyścigu sprinterskim na Silverstone, zobaczyliśmy to również w Baku - kontynuował. - To co Fernando zrobił na Silverstone było niesamowite. Skutecznie utworzył za sobą pociąg DRS, ponieważ nie bał się Lance'a Strolla, ale obawiał się Pierre'a Gasly'ego i dlatego wyeliminował każdy możliwy atak Gasly'ego, umieszczając go w DRS Strolla.

- Dla mnie to niemalże porażające, ponieważ siedzimy na stanowisku zarządzania, mamy wszystkie dane, mamy pełną widoczność na to, co dzieje się w wyścigu - dodał. - Natomiast on jest w samochodzie, jedzie z pełną prędkością i ma prawie taką samą analizę sytuacji, jaką my mamy na pit wallu, choć nie dysponuje tak wieloma danymi.

- Myślę, że to jest rzecz, która najbardziej imponuje mi w Fernando. Domyślam się, że to dwadzieścia lat doświadczenia w prowadzeniu bolidów Formuły 1, ale niewielu kierowców, nawet z 20-letnim doświadczeniem, będzie do tego zdolnych.

Alonso stwierdził, że jego dwie dekady w królowej sportów motorowych uczyniły go faktycznie lepszym kierowcą, sugerując, że teraz pokonałby 23-letniego siebie „jedną ręką”.

Budkowski zauważył również, że Alonso wciąż prezentuje ten sam poziom ambicji. Wierzy, że Hiszpan pozostanie w F1 na długie lata, jeśli Alpine zdoła dać mu szybki samochód.

- Jak długo będzie startował, to pytanie do Fernando, ale on nie czuje się jak stary człowiek gotowy do przejścia na emeryturę - przekazał Budkowski. - Jest głodny walki, nie może się doczekać przyszłego roku. Za każdym razem, gdy jest w fabryce, pyta, jak tam samochód na kolejne mistrzostwa. Widać, że się tym cieszy, jest szczęśliwy, że wrócił do Formuły 1, ale oczywiście ma ambicje takie jak my, chcemy osiągać lepsze wyniki niż teraz. Właśnie nad tym ciężko pracujemy pod kątem przyszłego roku. Jeśli w kolejnym sezonie damy mu konkurencyjny samochód, to nie sądzę, aby w najbliższym czasie wybrał się gdziekolwiek indziej.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Mercedes czuje się zagrożony
Poprzedni artykuł

Mercedes czuje się zagrożony

Następny artykuł

Gasly czeka na decyzję Red Bulla

Gasly czeka na decyzję Red Bulla
Załaduj komentarze