Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Alpine będzie walczyć do końca

Fernando Alonso zapowiedział, że walka Alpine z McLarenem o czwarte miejsce w sezonie F1 2022, będzie trwała do finałowej rundy mistrzostw.

Fernando Alonso, Alpine A522

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar

Podczas ostatniego wyścigu w Austin reprezentant AlpineFernando Alonso zdołał finiszować w pierwszej dziesiątce, mimo wcześniejszej kolizji z Lance’em Strollem. Jednak po zawodach Hiszpan został ukarany, co zepchnęło go na piętnastą lokatę, tracąc tym samym wywalczone punkty.

30-sekundowa sankcja została nadana za jazdę bolidem niespełniającym wymogów bezpieczeństwa. Decyzja ZSS była podyktowana protestem zespołu Haas, wskazującym na brak prawego lusterka w A522, które odpadło podczas jazdy na skutek uszkodzeń powstałych w zderzeniu z kanadyjskim kierowcą Astona Martina.

Ponieważ protest amerykańskiej ekipy został złożony u sędziów po czasie, możliwe jest, że kara dla Alonso zostanie jeszcze cofnięta. Sprawa będzie rozpatrzona ponownie dzisiaj, w przeddzień GP Meksyku.

Przemawiając przed dwudziestą odsłoną mistrzostw, Alonso powiedział: - Z Austin do Meksyku leci się bardzo szybko, a z nas wciąż nie schodzi adrenalina po ostatnim weekendzie.

- W każdym razie jesteśmy gotowi na najbliższą rundę i pewni, że stać nas na kilka mocnych punktów, jeśli zaliczymy czyste zawody - kontynuował. - Spodziewam się, że walka o czwartą pozycję będzie trwała aż do finału w Abu Zabi, więc musimy zmaksymalizować nasze możliwości.

W odniesieniu do Autodromo Hermanos Rodriguez, dodał: - Tor stanowi wyjątkowe wyzwanie dla samochodu, ze względu na wysokie położenie i związane z tym duże ciśnienie oddziałowujące na silnik.

Czytaj również:

Drugi z kierowców Alpine - Esteban Ocon, nie może doczekać się Grand Prix Meksyku, choć w pierwszym piątkowym treningu jego bolid przejmie junior stajni z Enstone - Jack Doohan.

- Pierwszą rzeczą, która przychodzi mi na myśl, w kontekście ścigania się w Mexico City, to lokalizacja toru - powiedział Esteban Ocon. - Położony jest na wysokości 2000 m n.p.m. To najwyżej, gdzie ścigamy się w sezonie.

- Oczywiście ma to wpływ na wiele rzeczy, w tym na systemy chłodzenia samochodu, wydajność aerodynamiczną i zachowanie opon - dodał. - W każdym razie lubię tam jeździć, ponieważ obiekt charakteryzuje dobra mieszanka zakrętów pokonywanych przy różnych prędkościach, a do tego wiele prostych i trzy strefy DRS.

Aktualnie Alpine zajmuje czwarte miejsce w mistrzostwach z zapasem sześciu punktów nad McLarenem

Czytaj również:

Video: Sergio Perez na ulicach rodzinnego Guadalajara - pokaz przed GP Meksyku

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Mercedes chce powalczyć
Następny artykuł Ból głowy w Austin

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska