Aston Martin może pokonać Mercedesa

Sebastian Vettel nie spodziewa się, aby Mercedes ingerował w poczynania Astona Martina.

Aston Martin może pokonać Mercedesa

Aston Martin blisko współpracuje z Mercedesem. Taki stan rzeczy wywołał wiele spekulacji, że brytyjska ekipa F1 nie dostanie zielonego światła na rywalizację z niemieckim producentem podczas grand prix.

Sebastian Vettel, który od tego roku reprezentuje Astona Martina w królowej sportów motorowych, nie zgadza się z powyższymi sugestiami.

- To są staromodne obawy, świat już się zmienił - powiedział Vettel. - W przeszłości były podstawy do takich spekulacji. Jednak w przypadku Mercedesa jesteśmy przekonani, że będziemy traktowani sprawiedliwe. Jeśli będziemy szybsi, możemy podjąć walkę.

- Jak mówię, to przestarzały sposób myślenia. Zasadniczo wiem, z czego on wynika, ale nie martwię się tym w ogóle - dodał. - Jeśli zbliżymy się do Mercedesa, to już będzie wielkim osiągnięciem. Tak więc nie mam powodów do obaw.

Vettel musi opanować „problemy psychologiczne”

Sebastian Vettel musi uważać na swoje „problemy psychologiczne”, kiedy będzie zadomawiał się w Astonie Martinie. Taką opinią podzielił się były kierowca F1 - Christian Klien.

- W Astonie Martinie ma szansę na całkowity reset - uznał Klien. - Musi mieć jednak pod kontrolą Lance’a Strolla. Seb zawsze miewał problemy, kiedy miał mocnych kolegów zespołowych, jak to było w przypadku współpracy z Danielem Ricciardo czy Charlesem Leclerkiem. Jeśli nie zapanuje nad Strollem, jego kariera skończy się bardzo szybko.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Bottas nie będzie ponaglał Mercedesa
Poprzedni artykuł

Bottas nie będzie ponaglał Mercedesa

Następny artykuł

Optymizm nie opuszcza Red Bulla

Optymizm nie opuszcza Red Bulla
Załaduj komentarze