Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Aston Martin potrzebuje rewolucji?

Mike Krack twierdzi, że nie „wywróci wszystkiego do góry nogami” w Astonie Martinie po objęciu stanowiska nowego szefa ich zespołu Formuły 1.

Sebastian Vettel, Aston Martin AMR22

Mike Krack został potwierdzony w styczniu jako nowy dyrektor ekipy Astona Martina. Zastąpił Otmara Szafnauera, a w tym tygodniu oficjalnie zaczął pełnić swoje obowiązki.

Aston Martin przeszedł kilka zmian w kierownictwie od czasu rebrandingu na początku 2021 roku. Martin Whitmarsh objął stanowisko dyrektora generalnego marki, a Dan Fallows rozpocznie w przyszłym miesiącu pracę jako nowy szef techniczny.

- Podchodzę do tego z pokorą. Najpierw muszę zrozumieć, jak pracuje ten zespół - powiedział Krack podczas swojego pierwszego spotkania z mediami. - Nie zapominajmy, że ekipa z Silverstone jest wspaniałą formacją. Przez te wszystkie lata zawsze osiągali wyniki przewyższające ich możliwości. Teraz ważne jest rozpoznanie mocnych stron stajni oraz obszarów, które możemy wzmocnić w celu wyeliminowania słabości, z którymi się boryka.

- Obecnie prowadzę wiele rozmów z poszczególnymi osobami, z liderami i kierownikami działów, aby zrozumieć działanie całego sztabu i funkcjonowanie ich systemu - wyjaśnił. - Głupotą byłoby, gdybym wraz ze swoim nadejściem wywrócił wszystko do góry nogami.

- Aston Martin notuje dobre rezultaty, ale potrzebuje kilku rzeczy w kontekście postawienia kolejnych kroków naprzód. Jednak nie osiągnie się tego robiąc zamęt - podkreślił.

Krack, pracował w Formule 1 dla Saubera i BMW od 2001 do 2008 roku. Piastował kilka różnych stanowisk kierowniczych. W Porsche był inżynierem torowym podczas ich startów w WEC. Jest pewien, że zastosuje swoją wiedzę w Astonie Martinie.

- Myślę, że potrafię integrować ludzi tworząc grupy, które dobrze ze sobą współpracują - powiedział. - Nie jest to zadanie na pięć minut. Można zebrać indywidualności, które nie będą ze sobą dobrze kooperowały, podczas gdy w wielu przypadkach ważniejsza jest praca zespołowa. Stanowi to delikatną równowagę pomiędzy posiadaniem utalentowanych osób, a zgraniem ich działań.

Czytaj również:

Pojawiło się pytanie o kwestie personalne, ewentualne zwolnienia i zatrudnienia w kontekście reorganizacji struktury ekipy z Silverstone.

- Nie mam planu zastępowania pracowników nowymi ludźmi - zapewnił. - Moja lista kandydatów nie zawiera zbyt dużej liczby nazwisk. Znam kilku specjalistów z Porsche, z BMW, z innych miejsc… ale generalnie społeczność wyścigowa nie jest tak duża.

- Zespół ma już w swoich szeregach znakomitych fachowców. Może warto dokonać jakiejś reorganizacji, zobaczymy czy kogoś nam kogoś brakuje i wtedy dokonamy pewnego naboru. W każdym razie nie zamierzam nikogo zwalniać tylko po to, żeby zatrudnić moich znajomych - zapewnił.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Kolejne Ferrari Schumachera na sprzedaż
Następny artykuł Nowa inicjatywa Alonso

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska