Bez dodatkowej presji na Piastrim
Oscar Piastri, nowy kierowca McLarena, zapewnił, że jego kontrowersyjne rozstanie z Alpine nie wywiera na nim dodatkowej presji przed debiutancką kampanią w Formule 1.
Latem zeszłego roku Oscar Piastri był w centrum sporu kontraktowego między McLarenem i Alpine, w którym pełnił rolę kierowcy rezerwowego.
Po ogłoszeniu przejścia Fernando Alonso do Astona Martina, Piastri został początkowo wskazany przez Alpine jako następca Hiszpana. Jednak 21-latek za pośrednictwem mediów społecznościowych szybko zaprzeczył temu. Australijczyk miał już podpisaną umowę z McLarenem na starty w królowej sportów motorowych w sezonie 2023.
Do akcji musiała wkroczyć komisja ds. rozstrzygania sporów kontraktowych, której końcowy werdykt był na korzyść stajni z Woking.
Piastri spotkał się wówczas z mocno negatywną krytyką pod swoim adresem. Szef Alpine - Otmar Szafnauer, kwestionował jego lojalność i groził pozwem, w celu odzyskania na drodze sądowej środków wydanych na rozwój kariery ich juniora, mistrza serii F3 i F2.
- Nie sądzę, żeby to dodało jakiejkolwiek presji - powiedział Piastri zapytany przez Motorsport.com o jego konflikt z Alpine. - Oczywiście kiedy przychodzisz do F1 z wynikami, które osiągnąłem w kategoriach juniorskich, zawsze są wiązane pewne oczekiwania z twoją osobą. Myślę, że chociaż zeszłoroczne zawirowania wzbudziły wiele uwagi, nie ma to nic wspólnego z moją jazdą.
Czas leczy rany
Piastri skupia się teraz na doskonaleniu swoich umiejętności za kierownicą i aklimatyzowaniu się w szeregach nowego pracodawcy, który w zeszły poniedziałek zaprezentował McLarena MCL60.
- Próbuję wrócić do prędkości. Oczywiście trzeba zrzucić z siebie trochę rdzy, ponieważ nie ścigałem się przez cały zeszły rok. Są rzeczy, których nie można wytrenować bez ścigania się. Dlatego niecierpliwie oczekuję powrotu na tor - powiedział Piastri wskazując, że może szybko zapomnieć o kłopotach z Alpine.
- Oczywiście zeszłoroczne wydarzenia były dość intensywne, a po przesłuchaniu i werdykcie na naszą korzyść nadal pozostawała kwestia ustalenia, jak powinno przebiec moje rozstanie z Alpine. Kiedy wszystko to się skończyło, moja uwaga skupiła się wyłącznie na McLarenie. Fajnie, że po sezonie wziąłem już udział w testach i zapoznałem się z zespołem. Jestem bardzo podekscytowany rozpoczęciem debiutanckiej kampanii.
Piastri uważa, że cała burza dotycząca zawirowań w aspekcie jego współpracy z Alpine ucichła.
- Wchodzę w sezon dość zrelaksowany. Po ujawnieniu wszystkich faktów i całej historii dla większości ludzi stało się to znacznie jaśniejsze. Czas leczy rany w wielu przypadkach. Teraz jestem w pełni skupiony na McLarenie. Przygotowania do sezonu idą bardzo dobrze - podsumował.
Piastri w McLarenie zajął miejsce Daniela Ricciardo zostając partnerem Lando Norrisa.
Video: Prezentacja McLarena MCL60
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.