Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Bez dodatkowej presji na Piastrim

Oscar Piastri, nowy kierowca McLarena, zapewnił, że jego kontrowersyjne rozstanie z Alpine nie wywiera na nim dodatkowej presji przed debiutancką kampanią w Formule 1.

Andrea Stella, McLaren Team Principal, Oscar Piastri, McLaren

Autor zdjęcia: McLaren

Latem zeszłego roku Oscar Piastri był w centrum sporu kontraktowego między McLarenem i Alpine, w którym pełnił rolę kierowcy rezerwowego.

Po ogłoszeniu przejścia Fernando Alonso do Astona Martina, Piastri został początkowo wskazany przez Alpine jako następca Hiszpana. Jednak 21-latek za pośrednictwem mediów społecznościowych szybko zaprzeczył temu. Australijczyk miał już podpisaną umowę z McLarenem na starty w królowej sportów motorowych w sezonie 2023.

Do akcji musiała wkroczyć komisja ds. rozstrzygania sporów kontraktowych, której końcowy werdykt był na korzyść stajni z Woking.

Piastri spotkał się wówczas z mocno negatywną krytyką pod swoim adresem. Szef Alpine - Otmar Szafnauer, kwestionował jego lojalność i groził pozwem, w celu odzyskania na drodze sądowej środków wydanych na rozwój kariery ich juniora, mistrza serii F3 i F2.

- Nie sądzę, żeby to dodało jakiejkolwiek presji - powiedział Piastri zapytany przez Motorsport.com o jego konflikt z Alpine. - Oczywiście kiedy przychodzisz do F1 z wynikami, które osiągnąłem w kategoriach juniorskich, zawsze są wiązane pewne oczekiwania z twoją osobą. Myślę, że chociaż zeszłoroczne zawirowania wzbudziły wiele uwagi, nie ma to nic wspólnego z moją jazdą.

Czytaj również:

Czas leczy rany

Piastri skupia się teraz na doskonaleniu swoich umiejętności za kierownicą i aklimatyzowaniu się w szeregach nowego pracodawcy, który w zeszły poniedziałek zaprezentował McLarena MCL60.

- Próbuję wrócić do prędkości. Oczywiście trzeba zrzucić z siebie trochę rdzy, ponieważ nie ścigałem się przez cały zeszły rok. Są rzeczy, których nie można wytrenować bez ścigania się. Dlatego niecierpliwie oczekuję powrotu na tor - powiedział Piastri wskazując, że może szybko zapomnieć o kłopotach z Alpine.

- Oczywiście zeszłoroczne wydarzenia były dość intensywne, a po przesłuchaniu i werdykcie na naszą korzyść nadal pozostawała kwestia ustalenia, jak powinno przebiec moje rozstanie z Alpine. Kiedy wszystko to się skończyło, moja uwaga skupiła się wyłącznie na McLarenie. Fajnie, że po sezonie wziąłem już udział w testach i zapoznałem się z zespołem. Jestem bardzo podekscytowany rozpoczęciem debiutanckiej kampanii.

Piastri uważa, że cała burza dotycząca zawirowań w aspekcie jego współpracy z Alpine ucichła.

- Wchodzę w sezon dość zrelaksowany. Po ujawnieniu wszystkich faktów i całej historii dla większości ludzi stało się to znacznie jaśniejsze. Czas leczy rany w wielu przypadkach. Teraz jestem w pełni skupiony na McLarenie. Przygotowania do sezonu idą bardzo dobrze - podsumował.

Piastri w McLarenie zajął miejsce Daniela Ricciardo zostając partnerem Lando Norrisa.

Czytaj również:

Video: Prezentacja McLarena MCL60

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Wszystkie samochody Ferrari w F1
Następny artykuł Potężne opłaty dla FIA

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska