Bez tytułu, ale z rekordem
Oscar Piastri nie zdobył w tym roku mistrzowskiego tytułu, ale i tak ustanowił nowy rekord Formuły 1.
Oscar Piastri, McLaren
Autor zdjęcia: Sam Bagnall / Motorsport Images via Getty Images
Jeszcze po Grand Prix Holandii w Zandvoort Piastri prowadził nad Lando Norrisem różnicą 34 punktów. Niestety w kolejnych rundach sytuacja odwróciła się dramatycznie. Norris wyrównał stratę w Meksyku, obejmując prowadzenie w klasyfikacji różnicą jednego punktu, a następnie powiększył przewagę o kolejne 29 punktów w dwóch następnych wyścigach.
W ciągu sezonu Australijczyk przewodził jednak stawce przez 15 wyścigów, co czyni go kierowcą, który najdłużej utrzymywał się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej w historii F1, ale nie zdobył tytułu.
Tym samym Piastri wyprzedził w tej statystyce Carlosa Reutemanna, który w 1981 roku prowadził w tabeli przez trzynaście rund, ale stracił prowadzenie w finale na rzecz Nelsona Piqueta, który zapewnił sobie pierwszy z trzech tytułów. Argentyńczyk prowadził również przez jeden wyścig w klasyfikacji generalnej w 1977 i 1978 roku.
Carlos Reutemann, Williams FW07B Ford, leads Desiré Wilson, Tyrrell 010 Ford.
Autor zdjęcia: Motorsport Images
Piastri na szczycie tabeli znajdował się przez kolejno 15 wyścigów. 24-latek po raz pierwszy objął prowadzenie w mistrzostwach, wygrywając piątą rundę sezonu - Grand Prix Arabii Saudyjskiej - i utrzymał je do końca października.
Norris odzyskał prowadzenie dopiero w 20. wyścigu sezonu w Meksyku i utrzymał je do finału. Piastriego pogrążyło to, że nie wygrał ani jednego wyścigu w ostatnich dziewięciu Grand Prix 2025 roku. Jego ostatnie zwycięstwo poza sprintem miało miejsce podczas 15. rundy w Zandvoort pod koniec sierpnia.
Gdyby Lando Norris zmarnował swoją przewagę w ostatnim wyścigu, znalazłby się w klasyfikacji generalnej z ośmioma wyścigami na szczycie – co dałoby mu drugie miejsce za Reutemannem, ale znalazłby się przed Stirlingiem Mossem i Clayem Regazzonim, którzy prowadzili w mistrzostwach przez siedem rund.
Z obecnych kierowców Formuły 1, którzy już liderowali w mistrzostwach, a nie zdobyli tytułu, trzeba wymienić Charlesa Leclerca i Valtteriego Bottasa. Obaj przewodzili w klasyfikacji przez pięć wyścigów.
Leclerc rozpoczął mocno sezon 2022 z Ferrari, wygrywając pierwszy wyścig sezonu w Bahrajnie i trzeci wyścig w Melbourne. Monakijczyk był liderem przez pięć wyścigów, zanim awaria w Hiszpanii spowodowała, że oddał prowadzenie Maxowi Verstappenowi.
Z kolei Bottas wygrał inaugurujący wyścig zarówno w 2019, jak i 2020 roku, ale za każdym razem był w stanie obronić prowadzenie tylko przez jeden wyścig. Chociaż na krótko odzyskał prowadzenie po czwartej rundzie w Baku w 2019 roku, to nie był w stanie odeprzeć ataków Hamiltona, który zdobył wtedy swój szósty z siedmiu tytułów.
Lewis Hamilton, Mercedes AMG F1 W10, leads Valtteri Bottas, Mercedes AMG W10
Autor zdjęcia: Steve Etherington / Motorsport Images
Liderem klasyfikacji kierowców Formuły 1 był też Robert Kubica, ale tylko przez jeden wyścig. W historycznym sezonie 2008 objął prowadzenie po wygraniu Grand Prix Kanady.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.