Bez utarczek z Alonso

Otmar Szafnauer, szef Alpine F1 Team, jest przekonany, że pomimo zapowiedzianej przez Fernando Alonso przeprowadzki do Astona Martina, zespół zachowa dobre relacje z hiszpańskim kierowcą.

Bez utarczek z Alonso

Do niedawna wydawało się, że Alonso zgodnie z zapowiedziami obu stron pozostanie w Alpine. Jednak okazało się, że Hiszpan potajemnie negocjował z Astonem Martinem i informacja o jego przyszłym transferze zaskoczyła padok w pierwszym dniu wakacyjnej przerwy w Formule 1.

Szafnauer o decyzji Alonso dowiedział się z informacji prasowej wydanej przez rywali, ale jest przekonany, że zespół i dwukrotny mistrz świata dokończą sezon w zgodzie, a dobre wyniki będą zyskiem dla obu stron.

- Absolutnie nie martwię się o resztę sezonu - powiedział Szafnauer. - Nasz cel jest całkiem jasny. Chcemy finiszować przynajmniej na czwartej pozycji wśród konstruktorów. Wydaje mi się, że trzecia pozycja jest już za daleko.

- Fernando również zdaje sobie z tego sprawę. Jest profesjonalistą i sportowcem. Jak tylko założy kask na głowę, chce spisywać się jak najlepiej. Wiecie o tym równie dobrze jak ja. Kiedy jest w wyścigowym samochodzie, nic innego nie zaprząta jego myśli poza tym, by być jak najwyżej w wyścigu i mistrzostwach.

- Ponadto nadal ma tę pasję. I dlatego tu właśnie nadal jest. Tak jak i ja.

Choć zespoły powoli rozpoczynają prace nad przyszłorocznymi konstrukcjami, Szafnauer uważa, że aktualny A522 może w tym sezonie stać się jeszcze szybszy.

- Chcę zrobić wszystko, co możemy. W tym roku nasze poprawki pojawiają się bardzo szybko. Kolejne będą w Spa i będziemy kontynuować ulepszenia samochodu aż do końca roku. Fernando też to rozumie. Będzie ciężko pracował, podobnie jak Esteban [Ocon], by maksymalizować osiągi zespołu. Nie mam co do tego wątpliwości.

Pytany o swoje prognozy związane ze współpracą Alonso z rodziną Strollów, Szafnauer stwierdził, że jest zbyt wcześnie na takie przewidywania.

- Jest wspaniałym kierowcą, jednym z najlepszych z jakimi pracowałem. Wciąż jeździ na bardzo wysokim poziomie. Jest bardzo szybki, a w trudnych warunkach, które pokazują umiejętności kierowcy, spisuje się jeszcze lepiej. Widzieliśmy to już w tym roku. Jeśli będzie to kontynuować przez kolejne trzy lata, dobrze dla niego i Astona.

- Nie wiem, kiedy przestanie „to” mieć. Z kolei z punktu widzenia pracy z zespołem, sam nie wiem. Trudno to przewidzieć. Jest wiele czynników, które trzeba wziąć pod uwagę. Zobaczymy, co się wydarzy - zakończył Otmar Szafnauer.

Czytaj również:

Polecane video:

akcje
komentarze
Przegrany finał w głowie Wolffa
Poprzedni artykuł

Przegrany finał w głowie Wolffa

Następny artykuł

Tsunoda szybki jak Gasly

Tsunoda szybki jak Gasly