Bezbronny Verstappen

Max Verstappen przyznał, że nie miał argumentów podczas walki z Lewisem Hamiltonem w końcowej fazie Grand Prix Hiszpanii i czuł się bezbronny w pojedynku z mistrzem świata.

Bezbronny Verstappen

Verstappen uporał się z Hamiltonem w zakręcie numer 1 i pomimo ataków utrzymał mistrza świata za sobą przez cały pierwszy stint. Mercedes najpierw opóźnił wizytę Hamiltona w alei serwisowej, a potem kolejny raz wezwał go na zmianę opon.

Choć w pewnym momencie wydawać się mogło, że ryzyko podjęte przez Mercedesa nie opłaci się - strata po drugim pit stopie przekraczała 20 sekund - Hamilton w błyskawicznym tempie zmniejszał dystans. Verstappen stracił prowadzenie 6 okrążeń przed metą. Wtedy został ściągnięty do mechaników po raz drugi - na świeżym komplecie miękkich opon zaliczył najszybsze kółko w wyścigu.

Po zakończeniu rywalizacji Verstappen przyznał, że na zużytych oponach niewiele mógł zrobić.

- Mogłem się tego spodziewać - przyznał Verstappen. - Już pod koniec [stintu] na miękkich był szybszy. Kiedy zmieniliśmy na pośrednie, miał wyraźnie lepsze tempo. Był w stanie utrzymać się w granicach sekundy.

- Wiele więcej nie dało się zrobić. Zaliczyli kolejny postój i wiedziałem, że to koniec. W tamtej chwili miałem już problemy z oponami i widać było, jak zbliżał się z każdym kolejnym okrążeniem. Byłem całkowicie bezbronny.

Zapytany czy nie rozważali - podobnie jak Mercedes - wcześniejszego drugiego postoju, Verstappen odparł:

- Kiedy jesteś na czele i jest tłok, nie chcesz zjeżdżać. Gdy masz wyraźną przewagę, jest to oczywiście o wiele łatwiejsze. Nawet z drugim postojem nie wiem czy dalibyśmy radę. Brakowało trochę tempa. Niemniej jednak próbowałem wszystkiego, co mogłem.

- Pokazuje to, że nadal nie jesteśmy tam, gdzie chcielibyśmy być. Wciąż musimy cisnąć i starać się nadrobić zaległości. W tej chwili jesteśmy trochę wolniejsi, ale w porównaniu z zeszłym rokiem, to spory krok naprzód.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Strategiczne ryzyko Hamiltona
Poprzedni artykuł

Strategiczne ryzyko Hamiltona

Następny artykuł

Zakazany manewr Norrisa

Zakazany manewr Norrisa
Załaduj komentarze