Formuła 1
03 wrz
-
06 wrz
FP1 za
93 dni
W
GP Singapuru
17 wrz
-
20 wrz
FP1 za
107 dni
08 paź
-
11 paź
FP1 za
127 dni
W
GP Stanów Zjednoczonych
22 paź
-
25 paź
FP1 za
142 dni
29 paź
-
01 lis
FP1 za
149 dni
Zobacz pełną wersję:

Binotto: Leclerc wygra prędzej czy później

akcje
komentarze
Binotto: Leclerc wygra prędzej czy później
Autor:
2 lip 2019, 14:18

Szef zespołu Ferrari w Formule 1: Mattia Binotto, uważa, że Charles Leclerc prędzej czy później odniesie swój pierwszy triumf w Formule 1 i dodaje, że brak kary dla Maxa Verstappena za kolizję Holendra z Monakijczykiem podczas GP Austrii jest błędem sędziów.

- Uważamy, że to zła decyzja. To nasza opinia. Wierzymy, że Charles nie miał już miejsca. Nie popełnił błędu, doszło do kolizji i został wypchnięty z toru. Szanujemy jednak decyzję sędziów. Musimy to zrobić. Co więcej, jako fan Ferrari i to ten największy, myślę, że nadszedł czas, by patrzeć już w przyszłość. Nie popieramy tej decyzji, ale musimy iść naprzód. To było dobre dla sportu i F1. Verstappen zaliczył fantastyczny wyścig, podobnie jak Charles, który otrzyma jeszcze nowe szanse - mówił Binotto dla oficjalnego portalu F1.

Leclerc po awarii silnika w Bahrajnie, drugi raz musiał pogodzić się z utratą triumfu pod koniec rywalizacji. Binotto przyznał jednak, że porażki nie podcinają motywacji młodego kierowcy: - Myślę, że nie mamy problemów, by zmotywować go. Wydaje mi się, że już jest gotowy na kolejny start. W niedzielę otrzymał kolejny impuls, by wygrać swój pierwszy wyścig. Z pewnością jest mu przykro z powodu wyniku. Po pierwszych okrążeniach kontrolował rywalizację i widział siebie na dobrej pozycji. Flaga w szachownicę jest jednak na koniec wyścigu i wszystko może się zdarzyć. Myślę, że teraz koncentruje się na kolejnych wyścigach, które traktuje jak kolejne wyzwania. Jest bardzo głodny sukcesu, więc jestem pewien, że prędzej czy później przyjdzie czas na niego.

Następny artykuł
Verstappen zamiast Kubicy

Poprzedni artykuł

Verstappen zamiast Kubicy

Następny artykuł

Mercedes szuka rozwiązania problemów z Austrii

Mercedes szuka rozwiązania problemów z Austrii
Załaduj komentarze