Formuła 1
19 wrz
-
22 wrz
Wydarzenie zakończone
26 wrz
-
29 wrz
Wydarzenie zakończone
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
FP1 za
16 dni
Zobacz pełną wersję:

Binotto porównuje Schumacherów

akcje
komentarze
Binotto porównuje Schumacherów
Autor:
, Dziennikarz
Przetłumaczone przez: Tomasz Kaliński
22 kwi 2019, 16:41

Szef zespołu Ferrari w Formule 1, Mattia Binotto, powiedział, że sposób w jaki pracuje Mick Schumacher, do złudzenia przypomina mu styl pracy jego sławnego ojca.

Binotto był inżynierem silnikowym podczas pierwszego testu Michaela Schumachera w Ferrari, u schyłku 1995 roku. Aktualny szef włoskiej ekipy współpracował z siedmiokrotnym mistrzem świata przez cały jego pobyt w Maranello. Z kolei Micka, Binotto ma okazję obserwować z bliska, odkąd młody Niemiec dołączył do Ferrari Driver Academy.

Młody Schumacher pracował z zespołem po raz pierwszy podczas testów dla młodych kierowców w Bahrajnie. Drugi dzień Mick spędził na poznawaniu bolidu Alfa Romeo.

- Kiedy ujrzałem go [Micka] po raz pierwszy po wielu latach, nie powiedziałbym, że jest fizycznie podobny do ojca – powiedział Binotto. - Ale w sposób w jaki się zachowuje, jak interesuje go samochód i jak rozmawia z technikami, bardzo przypomina mi Michaela. Nawet w Maranello kiedy go szukaliśmy, okazywało się, że siedzi w warsztacie i rozmawia z mechanikami. W tym też jest podobny do ojca.

Mick Schumacher podczas pierwszego dnia testów, jadąc Ferrari zajął drugie miejsce, tuż za Maxem Verstappenem z Red Bulla. Jak sam później przyznał, był bardzo zaskoczony swoim rezultatem.

Binotto stwierdził kategorycznie, że test w Bahrajnie miał być jedynie okazją dla młodego Schumachera do przyzwyczajenia się do bolidu F1 i w żaden sposób nie miał oceniać jego potencjału.

- Ciężko jednoznacznie ocenić jego występ. Po pierwsze pogoda tego dnia była naprawdę niesprzyjająca. Po drugie, prawdę mówiąc, nie było żadnych konkretnych celów jeśli chodzi o ten dzień [testowy].

- To był jego pierwszy dzień w bolidzie F1. Przed nim w tym sezonie wiele nauki, krok po kroku musi sprostać wyzwaniom związanym z serią F2. Myślę, że w sposób w jaki podszedł do tych testów był bardzo pozytywny. Ani razu nie starał się jechać ponad swój limit, poprawiał się z każdym przejazdem, ucząc się zarówno samochodu, jak i zespołu. Wykonał świetnie swoją pracę, był skoncentrowany by nauczyć się jak najwięcej. Robił dokładnie to, czego można oczekiwać w takim dniu, jak ten w Bahrajnie – zakończył Mattia Binotto.

Następny artykuł
Red Bulle na ulicach Hanoi

Poprzedni artykuł

Red Bulle na ulicach Hanoi

Następny artykuł

Prost: Renault szykuje jeden z najlepszych silników

Prost: Renault szykuje jeden z najlepszych silników
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Autor Adam Cooper