Błąd Hamiltona

Lewis Hamilton przeprosił zespół za swój błąd, który popełnił podczas restartu Grand Prix Azerbejdżanu.

Błąd Hamiltona

Hamilton startował do szóstej rundy sezonu F1 2021 z drugiego pola. Podczas pierwszego stintu zdołał wyjść na prowadzenie, ale po wolnym pit stopie spadł za Maxa Verstappena i Sergio Pereza.

Na cztery okrążenia przed metą, Verstappen rozbił się po awarii tylnej, lewej opony w jego bolidzie. Wywieszono czerwone flagi i przerwano wyścig.

Podczas restartu kierowca Mercedesa wysunął się przed Sergio Pereza, nie zmieścił się jednak w zakręcie numer jeden. Początkowo sugerowano, że doszło do przegrzania hamulców w jego bolidzie. Później okazało się, że Hamilton niechcący zmienił balans hamulców i z tego powodu wyjechał na asfaltowe pobocze.

Zapowiadało się na dużą zdobycz punktową dla Hamiltona i odzyskanie prowadzenia w mistrzostwach po pechu Verstappena, ale po wspomnianym błędzie Brytyjczyk wylądował na końcu stawki i ostatecznie finiszował jako piętnasty.

- Doszło do tego podczas restartu, gdy Checo zbliżył się do mnie i w tym momencie jakoś wcisnąłem przełącznik. Praktycznie wyłączałem hamulce. Samochód nie mógł normalnie zwolnić i dlatego pojechałem prosto - wyjaśnił Hamilton.

- Ciężko pogodzić się z tą porażką. Przede wszystkim przykro mi z powodu wszystkich mężczyzn i kobiet w zespole. Bardzo ciężko pracowali na te punkty. Przegrupujemy się i wrócimy silniejsi - dodał.

- Szczerze mówiąc to jest upokarzające. W ten weekend ciężko pracowaliśmy, aby poprawić naszą sytuację. Byliśmy poza pierwszą dziesiątką, ale potem wszystko wyglądało już dobrze. Walczyłem tak mocno, jak tylko mogłem - zakończył.

Podsumowanie GP Azerbejdżanu:

Szef zespołu Mercedesa, Toto Wolff przekazał: - Zahaczając o przełącznik, Hamilton radykalnie zmienił balans hamulców, przesuwając siłę hamowania na przednie koła. Z tego powodu doszło do zblokowania kół i nie był w stanie wprowadzić samochodu w zakręt.

Drugi z kierowców Mercedesa - Valtteri Bottas był dwunasty. Ekipa z Brackley nie zdobyła punktów po raz pierwszy od Grand Prix Austrii 2018.

Czytaj również:

 

akcje
komentarze
Verstappen: Z góry wiadomo, co powie nam Pirelli
Poprzedni artykuł

Verstappen: Z góry wiadomo, co powie nam Pirelli

Następny artykuł

GP Azerbejdżanu: Okrążenie po okrążeniu - animacja

GP Azerbejdżanu: Okrążenie po okrążeniu - animacja
Załaduj komentarze