Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Bliższe relacje z Williamsem

Christian Horner, szef zespołu Red Bull Racing, zasugerował, że po transferze Jamesa Vowlesa relacje między Mercedesem a Williamsem mogą się zacieśnić.

Nicholas Latifi, Williams FW44, Lewis Hamilton, Mercedes W13, Yuki Tsunoda, AlphaTauri AT03

Autor zdjęcia: Glenn Dunbar / Motorsport Images

W styczniu główny strateg zespołu F1 Mercedesa został zaprezentowany jako nowy szef Williams Racing. Posunięcie to pobłogosławił też Toto Wolff stojący na czele ekipy z Brackley, który powiedział, że przygotowywał Brytyjczyka na swojego potencjalnego następcę.

Nieuchronnie wiadomość ta doprowadziła do spekulacji, że zespoły te mogą współpracować jeszcze bliżej od teraz, nie tylko w kwestii silnikowej, biorąc pod uwagę długie relacje Vowlesa z Mercedesem.

Horner zapytany o Williamsa jako ewentualną „ekipę B” Mercedesa przyznał, że będzie „interesujące” zobaczyć, czy w przyszłości obydwie formacje będą mówiły jednym głosem.

- Jeśli chodzi o Jamesa Vowlesa, nie znam go zbyt dobrze, ale to oczywiście bardzo zdolny facet - powiedział Horner.

- Williams ma swoje własne ambicje. Natomiast będzie to rzecz jasna interesujące, aby zobaczyć, czy zaistnieje bliższa relacja między tymi dwoma zespołami podczas nadchodzących spotkań Komisji F1 i innych interakcji z posiadaczem praw handlowych i decydentami - kontynuował.

Czytaj również:

Po tym, jak Vowles opuścił Mercedesa, a na stanowisku szefa Scuderii Ferrari Frederic Vasseur zastąpił Mattię Binotto, struktura zarządzania Red Bull Racing ponownie okazała się najbardziej trwała.

- Zawsze wierzyłem w stabilność, a Red Bull jest niezachwiany w tym kontekście. Pracownicy są szczęśliwi w tym środowisku, kochają naszą kulturę i fakt, że jednakowo dbamy o wszystkich naszych ludzi. Ta sytuacja sprawia, że każdy zna swoją rolę i wykonuje pracę pewnie i odpowiedzialnie - podkreślił.

W momencie odejścia Binotto, Horner był wymieniany w gronie kandydatów na głównodowodzącego włoską stajnią.

Zapewnił jednak, że nie interesuje go nic poza obecnym zespołem.

- Jestem w Red Bullu od początku 2005 roku. Czuję odpowiedzialność i związek z zespołem. To zawsze pochlebne być kojarzonym z innymi rolami czy stanowiskami, ale oczywiście moje zaangażowanie i serce jest bardzo mocno w zespole RBR i w ludziach, których reprezentuję - podsumował.

Czytaj również:

Video: Mick Schumacher - Dopasowanie fotela w W14

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Co stoi za powrotem Forda?
Następny artykuł Verstappen wskazał głównego rywala

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska