Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Ból głowy w Austin

Lando Norris narzekał po Grand Prix Stanów Zjednoczonych na wyboje toru Circuit of the Americas i dodał, iż musiał wspomagać się dużą dawką leków przeciwbólowych.

Lando Norris, McLaren MCL36, Sergio Perez, Red Bull Racing RB18, Pierre Gasly, AlphaTauri AT03

Autor zdjęcia: Steven Tee / Motorsport Images

Wyboje są znakiem rozpoznawczym toru w Austin. Narzekania płynęły nie tylko ze strony kierowców Formuły 1, ale i motocyklistów MotoGP. Ci drudzy zapowiedzieli, że jeśli nawierzchnia nie zostanie poprawiona, oni nie zamierzają się już ścigać po COTA.

Prace prowadzono na początku roku. Poprawiono stan nawierzchni między zakrętami 2-10 oraz 12-16.

Pomimo modernizacji, nie udało się wyeliminować wszystkich wybojów. Problemy podkreślone zostały przez naturę tegorocznych samochodów, które ustawione są niżej, a przez to stały bardziej podatne na dobijanie i podskakiwanie. Nie bez wpływu pozostaje również fakt powrotu do F1 efektu przypowierzchniowego.

O wybojach na COTA wspomniał Lando Norris, który rywalizację na teksańskim torze ukończył na szóstej pozycji.

- Musiałem zażyć sporą dawkę leków na ból głowy - cytuje Brytyjczyka motorsport-magazine. - Wszystkie te wyboje naprawdę przysporzyły mi sporo problemów. Czuję się jakbym doznał jakiś wewnętrznych „otarć” w głowie.

Norris nie ukrywa, iż chciałby, żeby właściciele COTA ponownie spróbowali usunąć problem przed rywalizacją w 2023 roku.

- To naprawdę nie jest standard Formuły 1. Tak nie powinno być. Połowa, na której wymienili nawierzchnię, jest lepsza. Zgodzę się. Jednak nie jest jeszcze tak, jak być powinno.

- Gdyby tak było w zeszłym roku, pewnie nikt by się nie skarżył. Ale w tych nowych samochodach narzekamy wszyscy.

Czytaj również:

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Alpine będzie walczyć do końca
Następny artykuł Emerytura zbliża się wielkimi krokami

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska