Bolesna awaria Hondy

akcje
komentarze
Bolesna awaria Hondy
26 mar 2018, 12:19

Awaria silnika Hondy podczas Grand Prix Australii była bardzo bolesna dla Toro Rosso biorąc pod uwagę bezproblemowe testy ekipy z Faenzy przed sezonem.Zimowe przygotowania Toro Rosso i Hondy poszły bardzo gładko, co stanowiło wyraźny kontrast w stosunku do trzech lat współpracy McLarena z japońskim producentemPierre Gasly przejechał zaledwie trzynaście okrążeń w Melbourne.

Potem doszło do awarii MGU-H.- Wszyscy jesteśmy bardzo rozczarowani, ponieważ testy poszły tak dobrze, bez żadnych problemów, a potem nadchodzi pierwszy wyścig i pojawiają się kłopoty - powiedział Gasly. - Nie będę kłamał, to było bolesne. Jednak tak to już jest i wszyscy będą starali się, aby sprawy układały się już gładko w kolejnych wyścigach.- Testy poszły dobrze, bez żadnych problemów i wszystko wyglądało ok. Szkoda, że trzeba było teraz temu stawić czoła. Wolałbym mieć awarię ostatniego dnia testów, a potem przyjechać tu już bez żadnych kłopotów - uznał.Nie traci jednak swojego optymizmu względem Hondy.- Wiedzieliśmy, że to jest sytuacja, z którą możemy się zmierzyć, ale oczywiście po testach byliśmy optymistami - dodał. - Uważam, że powinniśmy nimi pozostać, ponieważ nie jest tak, że mieliśmy jedną awarię, to będziemy je mieć w każdy weekend wyścigowy. 

Następny artykuł
Verstappen: Wyścig był bezwartościowy

Poprzedni artykuł

Verstappen: Wyścig był bezwartościowy

Następny artykuł

Ricciardo pokazał tempo Red Bulla

Ricciardo pokazał tempo Red Bulla
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości