Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Nico Hulkenberg, Sauber, Gabriel Bortoleto, Sauber

Bortoleto wyciąga wnioski

Gabriel Bortoleto ma za sobą rozczarowujące domowe Grand Prix, ale nie poddaje się i uważa, że porażka na torze Interlagos go wzmocni.

Koszmarny weekend kierowcy Saubera rozpoczął się od sprintu, podczas którego przed próbą wyprzedzenia Alexa Albona wpadł w poślizg w pierwszym zakręcie i uderzył w ścianę boksów.

Bortoleto nie przeszedł kwalifikacji, ale jego samochód został naprawiony przed głównym wyścigiem. W niedzielę Brazylijczyk nie przejechał jednak nawet okrążenia.

Kiedy 21-latek próbował wyprzedzić Lance’a Strolla, ustawił się po zewnętrznej stronie i przy próbie ataku uderzył w tylną lewą oponę Astona Martina, po czym wpadł w poślizg i uderzył w bandę, co doprowadziło do uszkodzenia zawieszenia.

Debiutant ujawnił, że po pełnym kraks domowym wyścigu otrzymał serdeczną i dodającą otuchy wiadomość od zespołowego kolegi, Nico Hulkenberga.

Czytaj również:

- Powiedział m.in., że będzie jeszcze wiele dobrych i złych momentów i że on miał wiele takich chwil. Dodał, że to mnie wzmocni i że jest dumny z tego, co osiągnąłem w tym roku.

- Ja będę nadal silny i wierzę, że dobre chwile nadejdą – powiedział.

Po tym jak Brazylijczyk pokazał duży potencjał, osiągając lepszy wynik w kwalifikacjach niż jego kolega z zespołu, Bortoleto zaimponował nie tylko Hulkenbergowi w swoim debiutanckim sezonie.

Dlatego kierowca Saubera był rozczarowany, że podczas wyścigu nie mógł zaprezentować takiego tempa swoim ukochanym kibicom, którzy od czasu Felipe Massy w 2017 roku nie mieli pełnoetatowego brazylijskiego kierowcy w F1.

Gabriel Bortoleto, Sauber

Gabriel Bortoleto, Sauber

Autor zdjęcia: Steven Tee / LAT Images via Getty Images

- Za mną weekend, który trzeba zapomnieć i iść dalej – stwierdził Bortoleto, który w zeszłym roku zdobył tytuł mistrza Formuły 2. - Wiem, że moi rodacy mnie bardzo wspierali i dlatego jest mi przykro, że nie mogłem się ścigać po moim incydencie w sprincie, który uniemożliwił mi udział w kwalifikacjach. To moja wina.

- Myślę, że to konsekwencja wydarzeń z wcześniejszego weekendu. Tak czy inaczej, oczywiście jest to bardziej bolesne, ponieważ to mój domowy wyścig.

- Nic nie mogę na to poradzić. Muszę po prostu przeanalizować sytuację, wyciągać wnioski z błędów i iść do przodu.

Bortoleto został zapytany, co mógłby zrobić, aby następnym razem uniknąć takich sytuacji: - Muszę lepiej zarządzać ryzykiem. To nie był najlepszy moment na ryzykowne posunięcie i to jest dla mnie nauka.

Czytaj również:
Poprzedni artykuł Winny również Antonelli?
Następny artykuł Wolff: Statek odpłynął

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry