Formuła 1
07 sie
Wydarzenie zakończone
14 sie
Wydarzenie zakończone
28 sie
Wydarzenie zakończone
03 wrz
Wydarzenie zakończone
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Eifel GP
11 paź
Race za
23 dni
W
Portuguese GP
23 paź
Kolejne wydarzenie za
34 dni
W
Emilia-Romagna GP
31 paź
Kolejne wydarzenie za
42 dni
13 lis
Kolejne wydarzenie za
55 dni
W
Sakhir GP
04 gru
Kolejne wydarzenie za
76 dni
Zobacz pełną wersję:

Bottas odrzuca winę

akcje
komentarze
Bottas odrzuca winę
Autor:

Valtteri Bottas odrzucił wszelką odpowiedzialność za spowodowanie karambolu podczas pierwszego restartu Grand Prix Toskanii.

Samochód bezpieczeństwa prowadził stawkę po kolizji Maxa Verstappena, Pierre’a Gasly’ego i Kimiego Raikkonena. Gdy światła w nim zgasły, tempo wyznaczał Valtteri Bottas, który do końca zwlekał z przyspieszeniem. Z tyłu stawki stworzył się tłok i doszło do karambolu z udziałem Kevina Magnussena, Carlosa Sainza, Antonio Giovinazziego i Nicholasa Latifiego. Wyścig został przerwany.

Na gorąco po zdarzeniu pojawiły się głosy, iż to Bottas zawinił. Fin nie zgadza się z tymi opiniami.

- Możemy ścigać się od linii kontrolnej [startu], która jak mniemam już jakiś czas obowiązuje - powiedział Bottas. - W tym roku po prostu podjęli decyzję, iż bardzo późno gaszą światła. Odstęp można sobie wypracować jedynie w ostatniej chwili.

- Oczywiście, gdy jesteś na czele, starasz się zmaksymalizować swoje szanse. Nie moja wina. Każdy może obserwować to, co chce. Dopóki nie przyspieszyłem, utrzymywałem stałą prędkość. Tak, wiem, przycisnąłem późno, ale zaczynamy się ścigać od linii kontrolnej, nie wcześniej. Więc to goście z tyłu mogli patrzeć w lusterka. Nie ma sensu na to narzekać.

Zdaniem Bottasa światła na samochodzie bezpieczeństwa gasną tak późno, aby kierowcy mieli szansę zaatakować lidera.

- Myślę, że FIA lub FOM, nie wiem kto decyduje o samochodzie bezpieczeństwa, starają się, aby widowisko było lepsze i późno gaszą światła. Nie można wcześniej zbudować przewagi. Może więc pora przemyśleć czy jest to właściwe i bezpieczne - zakończył Valtteri Bottas.

Czytaj również:

Sędziowie analizują karambol

Poprzedni artykuł

Sędziowie analizują karambol

Następny artykuł

Dwunastu z ostrzeżeniem

Dwunastu z ostrzeżeniem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Formuła 1
Wydarzenie GP Toskanii
Impreza Race
Kierowcy Valtteri Bottas
Autor Tomasz Kaliński